List do otwarty do „Dones” i „Nones” cz.2
Pytanie brzmi: Co zamierzasz z tym zrobić? Prawdziwe pytanie, dla mnie, brzmiało: Co ja z tym zrobię? Ostatnio czułem, że jestem w tym samym miejscu co Kuyper. Byłem sfrustrowany zarówno „liberalnymi”, jak i „konserwatywnymi” reakcjami na północnoamerykański klimat kulturowy. Miałem dość prób ogołocenia wiary chrześcijańskiej i przekształcenia jej w mdłą duchowość typu „wszystko ujdzie” – tak samo jak narastającej presji na zewnętrzne moralne dostosowanie, zamieniającej chrześcijaństwo w nadgorliwą, bojową krucjatę, aby odzyskać przewagę w społeczeństwie. Moim zdaniem, oba te skrajne stanowiska nie potrafią naprawdę zrozumieć i wyrazić przesłania Jezusa na dziś. A co gorsza, doświadczyłem wielokrotnych nadużyć ze strony przywódców kościelnych, co pozostawiło mnie z wieloletnią walką o odzyskanie zdrowia psychicznego (i duchowego). Byłem całkowicie gotowy i przygotowany, żeby rzucić wszystko, uznałem, że jestem „Dones”, już z tym skończyłem”.
Na szczęście znalazłem kilka z tych nielicznych kościołów, które ciężko pracowały, aby na nowo odkryć naprawdę niesamowite i głęboko pełne łaski i nadziei przesłanie Jezusa dla naszych czasów. Nie mają żadnego celu podboju wspólczesnej kultury poprzez jakąś walkę. Nie widzą żadnego uzasadnienia, aby spłycić przesłanie i naukę Jezusa. I nie są również zainteresowane izolacją, zwróceniem się do wewnątrz i „zbawieniem dusz”.
Istnieją kościoły, które nadal rozumieją potrzebę autentycznej nadziei, gościnnego powitania i nieustającego zaproszenia do naśladowania Jezusa, zamiast niezliczonych alternatyw, które są nam przedstawiane każdego dnia – poprzez reklamy, media społecznościowe lub wyszukaną aktywnością pobudzoną naszą własną wyobraźnią.
Więc jeśli czujesz, że „skończyłeś” z kościołem, chciałbym poprosić cię o rozważenie jednej możliwości: może dotarłeś do tego momentu w swoim życiu nie po to, aby się odłączyć, ale aby [mając za sobą bogate doświadczenie] ponownie się zaangażować. Czy możliwe, że twoje niezadowolenie jest dokładnie tym proroczym wglądem i głosem, który jest potrzebny do rehabilitacji, oczyszczenia, odnowy kościoła dzisiaj w Ameryce Północnej [w Europie, Polsce]? Być może Bóg użyje cię, aby wprowadzić coś świeżego i wiernego dla kościoła na nasze czasy.
Może musisz znaleźć kościół, który odważnie uczy się, jak być całkowicie skupionym na łasce, miłości i gościnności Jezusa, pięknie ukazanych w Piśmie Świętym. Zapytaj siebie: czy ten kościół jest miejscem, w którym ludzie dalecy od Jezusa są przyciągani bliżej Jezusa i odkrywają, że ich życie zmienia się na lepsze?
Być może musisz znaleźć kościół [wspólnotę], który stara się być szczerze otwarty dla każdego, kto chce go sprawdzić, kościół [wspólnotę], który jest otwarty dla ciebie, zanim uporządkujesz wszystkie swoje przekonania Nie dlatego, że nie uważają, że to, w co wierzysz lub jak się zachowujesz, ma znaczenie, ale dlatego, że Jezus nie sprawdził wiarygodności swoich uczniów, zanim zaprosił ich do stołu łaski. Zapytaj siebie: czy ten kościół jest gotowy wkroczyć w chaos życia w nadziei, że Bóg to uporządkuje, gdy będziemy razem skupiać się na Jezusie?
Może potrzebujesz znaleźć kościół, który szczerze pracuje nad zaangażowaniem swojej społeczności w sposób, który przynosi życiodajną transformację Królestwa Bożego bez manipulacji lub przymusu, ale po prostu dla radości. Czy ten kościół wywiera zauważalny wpływ na tę okolicę, tak aby bardziej przypominała niebo niż piekło?
Być może musisz znaleźć kościół, który pomoże ci poeksperymentować z tym, jak wygląda zapraszanie innych wokół ciebie (w pracy, na siłowni, w sąsiedztwie itp.), aby sprawdzili Jezusa w całej wyjątkowości twojego życia, darów, możliwości i wyzwań (a nie ich sztywnych wymagań i oczekiwań). Zadaj sobie pytanie: czy ten kościół pomoże mi odkryć radość bezwarunkowego zapraszania innych do swobodnego doświadczenia tego, czego ja doświadczyłem Jezusa tutaj, w tym miejscu?
Jak powiedziałem, były okresy w moim życiu, kiedy kościół był dla mnie ogromną walką. Czasami było to spowodowane tym, że kościół stał się zbyt zamknięty w sobie lub zbyt skupiony na zmuszaniu wszystkich do podporządkowania się jakimś nierozsądnym, szablonowym standardom poprzez manipulację i przymus.
Czasami działo się tak dlatego, że w moim życiu stawiałem czoła problemon, a Kościół nie tylko nie wiedział, co robić, ale uważał, że moje trudności są zbyt chaotyczne i nie chcą, żebym wprowadzał bałagan.
Ale odkryłem dwie rzeczy. Po pierwsze, że nawet najwięksi chrześcijańscy teologowie i liderzy również doświadczyli tej walki. Po drugie, odkryłem, że pomimo kulturowych powodów, dla których kościół w Ameryce Północnej jest dziś często tylko cieniem tego, czym mógłby być, są tu i ówdzie przypadki kościołów, które są całkiem żywe dzięki łasce i mocy Jezusa. Tak, są chwile w życiu, jak w życiu Kuypera, kiedy po prostu musisz się wycofać, aby stać się „Dones”.
Nie ma wstydu w byciu wobec tego szczerym. Ale te czasy mogą być również okazjami, których potrzebujesz odnowionego i odświeżonego doświadczenia Jezusa, które uczyni cię katalizatorem odnowy w kościele. Jezus jest wierny. Buduje swój kościół tak, jak obiecał. I dlatego jest wystarczająco dużo powodów, abyś nie tracił nadziei.
Z poważaniem,
Michael R. Wagenman
Michael R. Wagenman jest kapelanem Kościoła Chrześcijańskiego Reformowanego i członkiem wydziału teologii na Western University w London, Ontario, Kanada. Uczy również Nowego Testamentu studentów studiów licencjackich w Redeemer University College w Ancaster, Ontario, Kanada, oraz „Vocational Wayfinding” studentów studiów magisterskich w Institute for Christian Studies na University of Toronto. Jest przewodniczącym założycielem jednostki programowej Scripture and Church Seminar w Institute for Biblical Research. Uzyskał doktorat na University of Bristol (Wielka Brytania) na temat teologii i filozofii władzy w eklezjologii reformowanej i rzymskokatolickiej XIX i XX wieku.
List do otwarty do „Dones” i „Nones” cz.1
https://www.kilkaminut.pl/?p=961
Artykuł został przetłumaczony ze strony;
https://thelaymenslounge.com/an-open-letter-to-the-dones-and-nones
Strona Kościelni uchodźcy na FB
https://www.facebook.com/100081455316026



Opublikuj komentarz