×

Budzisz się…

Budzisz się…

Kiedy zostanie nazwane,
można to zrozumieć,
zmierzyć się z tym i rozwiązać.

Zwrócenie uwagi na nadużycia nie jest brakiem przebaczenia – to rozeznanie.

Przebaczenie uwalnia gorycz z serca. Rozeznanie chroni przed dalszym krzywdzeniem.
Te dwie rzeczy nie są przeciwieństwami – są partnerami.

Możesz komuś wybaczyć i nadal dostrzegać, że jego zachowanie jest niebezpieczne, manipulacyjne lub destrukcyjne.

Jezus nigdy nie mylił miłosierdzia z naiwnością i my też nie powinniśmy.

Nadanie nazwy to nie etykietowanie – to język.
Uzdrowienie nie dzieje się w niejasności.
Kiedy coś nie jest nazwane, ma moc.

Kiedy zostanie nazwane, można to zrozumieć, zmierzyć się z tym i rozwiązać.

Pismo Święte konsekwentnie wydobywa ciemność na światło dzienne – nie po to, by zawstydzić, ale by obnażyć.

Język daje jasność, a jasność daje pokój.
Trzymanie granic to nie gorycz – to mądrość.
Granice to nie kara.
To nie zemsta.
Nie oznaczają bezduszności.

To jest mądre zarządzanie dostępem do twojego życia, twojego umysłu i twojego serca.
Nawet Bóg ma granice.
Nawet Jezus odsunął się od ludzi, którzy odrzucili prawdę.

Mądrość wie, kiedy miłość wymaga dystansu.

Jeśli kiedykolwiek czułeś się winny za nazywanie rzeczy po imieniu…
Jeśli powiedziano ci, że twoje rozeznanie to osąd, twoje granice to brak przebaczenia, a twoja jasność umysłu to okrucieństwo…

To wiedz:
Nie mylisz się.
Budzisz się.

Kris Reece

„Czy ten ptak kala gniazdo, co je kala,
czy ten, co mówić o tym nie pozwala?”
Cyprian Kamil Norwid

Przestrzeń poświęcona osobom, które z powodu duchowych, finansowych nadużyć, hipokryzji, manipulacji  i zgorszenia odeszły z kościoła, organizacji religijnej lub są „jedną nogą poza”… Dlaczego odchodzą – dokąd zmierzają?

Kościelni uchodźcy – https://www.facebook.com/100081455316026
Przestańcie bawić się w kościół – https://www.facebook.com/100064697376432


Opublikuj komentarz