Projekt kanadyjskiej ustawy C-9 uznaje Biblię za „mowę nienawiści
Komunikat prasowy
Przepisy Kodeksu karnego dotyczące zwalczania przestępstw z nienawiści, zastraszania i utrudniania postępowania weszły w życie
19 czerwca 2026 r. – Ottawa, ON – Ministerstwo Sprawiedliwości Kanady
„W obliczu nasilającej się nienawiści w Kanadzie społeczności domagały się silniejszej ochrony przed przestępstwami z nienawiści. Ochrona ta stała się teraz prawem” – powiedział Sean Fraser, minister sprawiedliwości i prokurator generalny Kanady.
Ustawa o zwalczaniu nienawiści (Combatting Hate Act, projekt ustawy C-9) uzyskała wczoraj zgodę królewską, co stanowi realizację zobowiązania rządu Kanady do wzmocnienia ochrony społeczności, które odczuwają strach ze względu na to, kim są, w jaki sposób praktykują swoją wiarę lub gdzie się gromadzą. Przepisy wejdą w życie 18 lipca 2026 r.
Dzięki tym wzmocnionym środkom ochrony zastraszanie lub utrudnianie ludziom dostępu do miejsc, w których gromadzą się społeczności, w tym do miejsc kultu, szkół i ośrodków społecznych, stanie się przestępstwem. Przepisy te wzmacniają również sposób, w jaki Kodeks karny traktuje przestępstwa motywowane nienawiścią oraz publiczne eksponowanie niektórych symboli terroryzmu i nienawiści.
Projekt kanadyjskiej ustawy uznaje Biblię za „mowę nienawiści”
Czy Księga Kapłańska, Księga Powtórzonego Prawa i List do Rzymian — a także inne teksty biblijne — zawierają mowę nienawiści? Takie twierdzenie wysuwa Marc Miller, poseł kanadyjskiej Partii Liberalnej, opowiadając się za zniesieniem wyjątków religijnych w kanadyjskim projekcie ustawy C-9, którego celem jest zakazanie mowy nienawiści.
Projekt ustawy, znany jako „Ustawa o zwalczaniu nienawiści”, został przyjęty przez kanadyjską Izbę Gmin 25 marca 2026 r. Przejście przez kanadyjski Senat jest niemal pewne w nadchodzących miesiącach. Projekt ustawy C-9 ma na celu uniemożliwienie komukolwiek blokowania dostępu do miejsc kultu, uznanie przestępstw motywowanych nienawiścią za przestępstwa kryminalne oraz kryminalizację szerzenia nienawiści wobec jakiejkolwiek grupy za pomocą terroryzmu lub publicznych znaków.
Cele te mogą na pierwszy rzut oka wydawać się nieszkodliwe, a nawet godne pochwały, jednak motywacje twórców projektu ustawy podkreślają to, co wielu nazywa antyreligijnym uprzedzeniem. Niepokojąca poprawka do projektu ustawy znosi dotychczasowe gwarancje wolności religijnej, które pozwalają wyznawcom religii cytować swoje pisma święte „w dobrej wierze” bez obawy przed karą. Od dawna istniejąca religijna obrona wolności słowa, umożliwiająca cytowanie tekstów pism świętych tradycji religijnych „w dobrej wierze”, została zapisana w art. 319 ust. 3 lit. b) kanadyjskiego Kodeksu karnego.
Ponieważ Okręg Angielski Kościoła Luterańskiego – Synodu Missouri posiada 12 zborów w Kanadzie, przewodniczący Okręgu Angielskiego, wielebny Jeffrey Miskus, wysłał w marcu list wyrażający sprzeciw wobec projektu ustawy C-9 do członków kanadyjskiego parlamentu oraz pastorów Okręgu Angielskiego.
Miskus ostrzegł: „Biblia uczy nas, byśmy kochali każdego człowieka, ponieważ Bóg kocha każdą istotę ludzką i pragnie spędzić z nią wieczność. Jednak Biblia uczy również, że nie wszystkie zachowania są dobre i święte w oczach Boga. Pismo Święte zawiera wiele nauk dotyczących ludzkiej seksualności, które przez niektórych członków naszego społeczeństwa mogą być interpretowane jako obraźliwe lub nienawistne. Nauki te nie są nienawistne wobec ludzi; mogą jednak potępiać pewne zachowania jako złe. Nie narzucamy nikomu naszych przekonań; cenimy je jednak i staramy się je praktykować w naszym własnym życiu. Uczymy również członków naszych zborów, aby postępowali tak samo. Kanada od dawna jest krajem, w którym mamy swobodę publicznego głoszenia naszych nauk, aby inni mogli je poznać i w nie uwierzyć. Projekt ustawy C-9, bez wyjątku religijnego, podważy tę wolność.”
Głosowanie w Izbie Gmin, które odbyło się 25 marca, stanowiło główną przeszkodę w uchwaleniu ustawy. Miskus przewiduje, że Senat uchwali ustawę bez większego uwzględnienia głosów sprzeciwu.
„Przewiduję, że to, co dzieje się w Finlandii, wkrótce wydarzy się w Kanadzie” – powiedział Miskus, odnosząc się do nieustannych postępowań karnych przeciwko fińskiej posłance dr Päivi Räsänen oraz biskupowi Diecezji Misji Ewangelicko-Luterańskiej w Finlandii, wielebnemu dr Juhanie Pohjoli. Od lat oboje są przedmiotem postępowań karnych ze strony fińskiego rządu w związku z broszurą popierającą biblijną doktrynę małżeństwa. W marcu zostali skazani przez fiński Sąd Najwyższy za „mowę nienawiści”. Niedawno wydali oświadczenia, w których zaznaczyli, że zamierzają skierować swoją sprawę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Projekt ustawy C-9 spotkał się ze sprzeciwem przywódców różnych wyznań, od muzułmanów po konserwatywnych Żydów. Nawet bardziej radykalne organizacje lewicowe wyraziły sprzeciw wobec projektu ustawy. Taki jednolity sprzeciw jest rzadkością w każdym kraju, a zwłaszcza w Kanadzie, i podkreśla daleko idące ograniczenia wolności religijnej, jakie wprowadziłby ten projekt. Zwolennicy projektu pozostają jednak nieugięci.
Ponieważ kanadyjski kodeks karny już teraz zabrania nawoływania do ludobójstwa lub podżegania do nienawiści wobec możliwej do zidentyfikowania grupy, przeciwnicy projektu ustawy C-9 słusznie zauważają, że jedynym dostrzegalnym skutkiem ustawy jest odebranie członkom wspólnot religijnych swobody powoływania się w dobrej wierze na swoje pisma święte w celu potępienia odbiegających od norm zachowań.
Jak zauważył autor z Instytutu Hudsona, projekt ustawy C-9 rozszerzyłby pojęcie nienawiści, tak aby obejmowało ono „emocję, która wiąże się z wstrętem lub zniesławieniem i która jest silniejsza niż pogarda lub niechęć” (podkreślenie dodane przez autora). Pismo Święte jest jednak pełne wzmianek o tym, jak Bóg brzydzi się grzechem i tymi, którzy go popełniają. Bóg brzydzi się bożków i bałwochwalców (Pwt 29,17; Jr 4,1; Ez 5,11; Oz 9,10; Tt 1,16; Ap 21,8). Nienawidzi grzechu, a nawet złoczyńców (Ps 5,5). Jednak właśnie tego rodzaju język zostałby zakwalifikowany jako mowa nienawiści na mocy projektu ustawy C-9.
Aby zrozumieć te i inne fragmenty opisujące niechęć Pana wobec grzeszników, potrzebne są teologiczne niuanse. Bóg nienawidzi grzechu, ale ukarał każdy grzech na krzyżu poprzez ofiarę swojego Syna, Jezusa, który zastąpił grzeszników. Jego nienawiść wyczerpała się. Pozostaje jedynie oferta przebaczenia dla tych, którzy ufają Jezusowi w tej kwestii. Teologia luterańska (a właściwie teologia biblijna) wymaga, by potępienie grzechu i grzeszników przez Boga było absolutne, bez wyjątków, tak aby Dobra Nowina o przebaczeniu była dostępna dla wszystkich potępionych przez Jego oskarżenie. Tłumienie głoszenia Prawa oznacza również ograniczenie działania Ewangelii.
Co zrobią chrześcijanie wierzący w Biblię? Miskus powiedział: „Chociaż nasze Pismo Święte nakazuje nam szanować nasze rządy, modlić się za nie i być im posłusznymi, to mówi nam również, że są chwile, kiedy musimy być posłuszni Bogu, a nie ludziom. Kiedy przepisy rządowe bezpośrednio zagrażają głoszeniu Świętego Słowa Bożego, jesteśmy zobowiązani przez Boga do posłuszeństwa Jemu. Tak właśnie stoimy, nie możemy postąpić inaczej. Panie, zmiłuj się nad nami”.
Gdy ustawa C-9 wejdzie w życie, Miskus powiedział: „Będziemy zachęcać naszych pastorów, by robili to, co zawsze robili, czyli głosili i nauczali całej woli Bożej. Nie boimy się prześladowań”.
Autor: Jeffrey Hemmer
Pastor Jeffrey Hemmer jest pastorem kościoła luterańskiego Signal Hill w Belleville w stanie Illinois oraz kościoła luterańskiego Bethany w Fairview Heights w stanie Illinois. –
źródło: https://reporter.lcms.org/2026/proposed-canadian-legislation-marks-bible-as-hate-speech/
Cytowanie Biblii będzie karane
Kanadyjscy posłowie przyjęli radykalny projekt ustawy C-9 stosunkiem głosów 186 do 137, a konserwatyści wzywają teraz chrześcijan do modlitwy oraz do „zalania senatorów” telefonami i e-mailami wyrażającymi sprzeciw wobec tej ustawy.
OTTAWA, Ontario (LifeSiteNews) — Większość kanadyjskich posłów zagłosowała za przyjęciem liberalnego projektu ustawy, który umożliwi kryminalizację wyrażania przekonań religijnych i wierzeń w przypadku cytowania fragmentów Biblii, w tym dotyczących homoseksualizmu i płci.
Wczesnym wieczorem w środę posłowie z Partii Liberalnej i Bloku Quebecu, w głosowaniu 186 do 137, przyjęli projekt ustawy C-9, znany jako „Ustawa o zwalczaniu nienawiści”. Posłowie z Partii Konserwatywnej, NDP i Partii Zielonych głosowali przeciwko projektowi, wykazując rzadką jedność wśród partii, które zazwyczaj są sobie przeciwne.
Projekt trafi teraz do kanadyjskiego Senatu, który zazwyczaj tylko formalnie zatwierdza ustawy, w celu rozpatrzenia.
Próba podjęta w ostatniej chwili przez konserwatystów, mająca na celu zmianę brzmienia projektu ustawy nie została przyjęta.
Na początku tego tygodnia posłowie Partii Liberalnej przeforsowali projekt ustawy na etapie sprawozdania, po tym jak wcześniej, jak donosił serwis LifeSiteNews, zablokowali wszelką debatę nad projektem na etapie prac komisji.
W komentarzach przesłanych do serwisu LifeSiteNews organizacja Campaign Life Coalition (CLC) ostro skrytykowała przyjęcie projektu ustawy C-9 i wezwała „chrześcijan oraz zwolenników ochrony życia do przygotowania się na rosnącą wrogość”.
„Wraz z przyjęciem projektu ustawy C-9 w Izbie Deputowanych chrześcijanie i obrońcy życia niemal na pewno staną w obliczu zupełnie nowego poziomu wrogości, ponieważ otwierają się drzwi do rzeczywistych prześladowań pod pozorem rzekomej legalności” – powiedział kierownik ds. kampanii CLC David Cooke, który jest również pastorem chrześcijańskim.
źródło: ESCC – https://catholiccouncil.ca/quoting-the-bible-may-become-illegal-in-canada/



Opublikuj komentarz