Zamiana prawdy biblijnej na „ewangelię społeczną”
Część pierwsza
Prezydent Woodrow Wilson, 1913: „Niektórzy z największych ludzi w Stanach Zjednoczonych, działający w dziedzinie handlu i produkcji, boją się kogoś, boją się czegoś. Wiedzą, że istnieje gdzieś siła tak zorganizowana, tak subtelna, tak czujna, tak powiązana, tak kompletna, tak wszechobecna, że lepiej, by nie mówili głośniej niż szeptem, gdy potępiają ją”. *1
Prezydent Franklin Roosevelt, 1933: „ Prawda jest taka, jak oboje wiemy, że element finansowy w większych ośrodkach ma władze od czasów Andrew Jacksona.” *2
„Dlaczego narody burzą się, a ludy knują [spiskują] w próżności?” Psalm 2:1
„Co wy spiskujecie przeciwko Panu?” Nahum 1:9
Prawdziwe spiski — w przeciwieństwie do zwykłych „teorii spiskowych” — przez całą historię rodziły strach, morderstwa, kłamstwa i rewolucje. Napędzane chciwością, zazdrością lub utopijnymi wizjami, odzwierciedlały mroczną stronę ludzkiej natury. Żadne państwo ani imperium nie było odporne na takie intrygi. Zdrada, morderstwa i wygodne wojny plamią karty dziejów starożytnego Izraela i Judy, a także historię potężnych imperiów, takich jak Asyria, Babilon, Persja, Chiny, Grecja i Rzym. *3 Narody renesansowej Europy — nieustannie rywalizujące o dominację i rynki handlowe — były rozdarte przez te same ludzkie impulsy.
Nowsi spiskowcy, tacy jak Lenin, Stalin i Mao, podporządkowali swoje masy nieugiętym standardom komunistycznym, które zakazywały Biblii, potępiały opozycjonistów oraz nagradzały publiczne tortury i morderstwa. Taka okrutność miała zastraszyć masy i zmusić je do posłuszeństwa. Za ich okrucieństwami kryli się zachodni zwolennicy – w tym instytucje finansowe J. P. Morgana, Carnegie oraz Rockefellerowie — które finansowały rewolucjonistów i napędzały globalną wizję totalitarnej kontroli. *4
Niewielu zrobiło więcej, by ujawnić ten globalny plan już w XIX wieku, niż Carroll Quigley, wpływowy były profesor historii w Szkołach Służby Zagranicznej Uniwersytetu Georgetown. [Quigley jest autorem wydanej w Polsce książki „Sekretna władza”]
Być może pamiętacie go jako mentora Billa Clintona, uhonorowanego przez swojego prezydenckiego ucznia podczas Konwencji Demokratów w 1992 roku. Zastanówcie się nad tym połączeniu kropek zawartym w jego 1300-stronicowym raporcie Tragedy and Hope: A History of the World in Our Time
„Istnieje – i to już od pokolenia – międzynarodowa sieć anglofilów, która działa w pewnym stopniu tak, jak radykalna prawica wyobraża sobie działania komunistów. W rzeczywistości ta sieć, którą możemy określić jako Grupy Okrągłego Stołu, nie ma nic przeciwko współpracy z komunistami ani żadnymi innymi grupami i często to robi. Wiem o funkcjonowaniu tej sieci, ponieważ zajmowałem się nią przez dwadzieścia lat, a na początku lat 60. przez dwa lata miałem możliwość zapoznania się z jej dokumentami i tajnymi aktami…. Ogólnie moja główna różnica zdań polega na tym, że sieć ta pragnie pozostać nieznana….” *5
Na kolejnej stronie Quigley opisuje powstanie Rady Stosunków Zagranicznych (CFR). Jako siła napędowa dzisiejszej globalnej transformacji, osoby z kręgów CFR pomogły wytyczyć kierunek obecnego przejścia od suwerenności Stanów Zjednoczonych do unii regionalnej pod auspicjami ONZ (podobnej do Unii Europejskiej) z otwartymi granicami między Kanadą, Stanami Zjednoczonymi i Meksykiem. Pisze on:
„Pod koniec wojny z 1914 roku [I wojny światowej] stało się jasne, że organizacja tego [tajnego] systemu musiała zostać znacznie rozszerzona… Zadanie to powierzono Lionelowi Curtisowi, który utworzył w Anglii i w każdym z dominium organizację maskującą dla istniejącej lokalnej Grupy Okrągłego Stołu. Ta organizacja maskująca, zwana Królewskim Instytutem Spraw Międzynarodowych, miała w każdym regionie za rdzeń istniejącą, działającą w ukryciu grupę Okrągłego Stołu. W Nowym Jorku znana była jako Rada Stosunków Zagranicznych i stanowiła przykrywkę dla J. P. Morgana i Spółki… W rzeczywistości pierwotne plany dotyczące Królewskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych oraz Rady Stosunków Zagranicznych zostały opracowane w Paryżu [Konferencja Pokojowa z 1919 r.].” *6
Innymi słowy, ten spisek miał od początku charakter międzynarodowy. A począwszy od brytyjskiego magnata diamentowego, Cecila Rhodesa, opierał się na ogromnym bogactwie – majątku zdobytym dzięki kapitalizmowi, a nie dzięki globalnemu socjalizmowi, który przewiduje on dla wszystkich z wyjątkiem elity. Kluczowymi graczami byli żądni władzy bankierzy, bogate korporacje oraz zwolnione z podatków fundacje, które kontrolowały zasoby niezbędne do kupienia współpracy wydawców, mediów potentatów, instytucji edukacyjnych oraz przywódców rządowych z całego spektrum politycznego.
Zgodnie z książką Brotherhood of Darkness autorstwa dr. Stanleya Monteitha: „J. P. Morgan i jego współpracownicy finansowali Partię Republikańską, Partię Demokratyczną, ugrupowania konserwatywne, organizacje liberalne, ugrupowania komunistyczne oraz organizacje antykomunistyczne”.*7 Przynależność polityczna nie miała aż tak wielkiego znaczenia dla elitarnych internacjonalistów, którzy uważali się za stojących ponad granicami politycznymi i narodowymi. Jak powiedział nam Quigley, dwie główne partie polityczne stały się dla nich w zasadzie tym samym:
„Głównym problemem amerykańskiego życia politycznego… było to, jak uczynić dwie partie kongresowe bardziej narodowymi i międzynarodowymi. Argument, że obie partie powinny reprezentować przeciwstawne ideały i polityki – jedna, być może, prawicową, a druga lewicową – jest głupim pomysłem, akceptowalnym jedynie przez doktrynerskich i akademickich myślicieli. Zamiast tego obie partie powinny być niemal identyczne, tak aby Amerykanie mogli »wyrzucić łotrów« w każdych wyborach, nie powodując przy tym żadnych głębokich ani rozległych zmian w polityce.” *8
Obie partie wykorzystywały media do budowania wrażenia sprzecznych stanowisk w kluczowych kwestiach, jednocześnie osiągając konsensus w sprawach o kluczowym znaczeniu dla zmian społecznych. Potwierdza to „Congressional Record” z 1917 roku, w którym odnotowano, że „…interesy J.P. Morgana [bankowe]… oraz powiązane z nimi organizacje zgromadziły 12 osób zajmujących wysokie stanowiska w świecie prasy i zatrudniły je w celu wybrania najbardziej wpływowych gazet w Stanach Zjednoczonych – w liczbie wystarczającej do ogólnej kontroli linii redakcyjnej amerykańskiej prasy codziennej…. Okazało się, że wystarczyło przejąć kontrolę nad 25 największymi gazetami. …każdej gazecie przydzielono redaktora, który miał odpowiednio nadzorować i redagować informacje…” *9
Na początku XX wieku taka kontrola mediów miała zasadnicze znaczenie dla zbudowania niezbędnego poparcia społecznego dla udziału Stanów Zjednoczonych w I wojnie światowej. Podobnie jak w Związku Radzieckim, taka propaganda miała pomóc w przygotowaniu mas do globalnego systemu zarządzania — początkowo w postaci Ligi Narodów.
„ Siły kapitalizmu finansowego mają jeszcze jeden dalekosiężny cel” – kontynuował dr Quigley – „nic mniej niż stworzenie światowego systemu kontroli finansowej w rękach prywatnych, zdolnego do zdominowania systemu politycznego każdego kraju oraz gospodarki świata jako całości.” *10
W 1922 roku burmistrz Nowego Jorku John F. Hylan opisał ucisk szerzony przez ten zdradziecki spisek:
„…prawdziwym zagrożeniem dla naszej republiki jest ten niewidzialny rząd, który niczym gigantyczna ośmiornica rozciąga swoje oślizgłe macki na miasto, stan i naród. Podobnie jak ośmiornica w prawdziwym życiu, działa on pod osłoną własnej zasłony. Swoimi długimi i potężnymi mackami chwyta naszych urzędników wykonawczych, nasze organy ustawodawcze, nasze szkoły, nasze sądy, nasze gazety i każdą agencję utworzoną w celu ochrony społeczeństwa.” *11
Pamiętajcie, że te „potężne macki” miałyby wspierać organizacje walczące o zniszczenie amerykańskiej wolności. „Jednym z najbardziej szokujących odkryć profesora Quigley’a” – napisał dr Monteith – „był fakt, że amerykańska Partia Komunistyczna była częściowo finansowana przez J. P. Morgan and Company”. Quigley kontynuował:
„Główny dowód… można znaleźć w aktach HUAC (Komisji Izby Reprezentantów ds. Działalności Antyamerykańskiej), które wskazują, że Tom Lamont [starszy partner w J.P. Morgan and Company], jego żona Flora oraz syn Corliss byli sponsorami i aniołami finansowymi niemal dwudziestu skrajnie lewicowych organizacji, w tym samej partii komunistycznej” *12
Czy nazwisko Lamont brzmi znajomo? Powinno. W tegorocznych prawyborach senackich pomiędzy dwoma demokratami z Connecticut rywalizowali Edward „Ned” Lamont i Joe Lieberman. Wygrał Lamont, co nie było zaskoczeniem dla liderów mediów, dobrze zaznajomionych z dziedzictwem rodziny Lamontów.
Przecież pradziadkiem Neda był miliarder Thomas Lamont, prezes J. P. Morgan.
Corliss Lamont, syn Thomasa i dziadek Neda, przygotowywał się do roli konspiratora na Harvardzie, w Oksfordzie i na Uniwersytecie Columbia. Jego współlokatorem podczas studiów na Uniwersytecie Oksfordzkim był fabiański (globalny) socjalista, Julian Huxley, brat Aldousa i pierwszy dyrektor generalny UNESCO. W swojej książce z 1946 roku, UNESCO: Its purpose and Its Philosophy, Huxley ujawnił niektóre strategie psychospołeczne, które miałyby dostosować umysły mas do zaplanowanej społeczności. Zasugerował,
„…wykorzystanie technik perswazji, informacji i prawdziwej propagandy, których nauczyliśmy się stosować na szczeblu krajowym w czasie wojny, i celowe przystosowanie ich do międzynarodowych zadań na rzecz pokoju, w razie potrzeby wykorzystując je – jak przewidywał Lenin – do »pokonania oporu milionów« wobec pożądanych zmian. Zadanie stojące przed UNESCO… jest jedno. Zadaniem tym jest wspieranie powstania jednej kultury światowej…. „…obecnie stoją naprzeciw siebie dwie przeciwstawne filozofie życia…. Można sklasyfikować te dwie filozofie jako dwa supernacjonalizmy, albo jako indywidualizm kontra kolektywizm… albo jako kapitalizm kontra komunizm, albo jako chrześcijaństwo kontra marksizm. Czy te przeciwieństwa można pogodzić, a tę antynomię rozwiązać w wyższej syntezie? Wierzę nie tylko, że jest to możliwe, ale że dzięki nieubłaganej dialektyce ewolucji musi to nastąpić…” *13
Na Uniwersytecie Columbia Corliss studiował pod kierunkiem profesora humanisty, Johna Deweya [zob. Chronologia NEA]. W 1928 roku uzyskał stopień doktora. W swojej pracy doktorskiej zaprzeczył istnieniu Boga i próbował obalić zarówno prawdę biblijną, jak i zasadność nadziei na życie wieczne. Jeśli jego cele brzmią podobnie do celów komunistycznych, należy pamiętać, że jednym z celów prania mózgu było wykorzenienie wszelkiej chrześcijańskiej nadziei na życie wieczne, tak aby nadzieja mas skupiała się na ideologii komunistycznej.
Zgodnie ze swoją socjalistyczną filozofią Corliss przewodniczył Krajowej Radzie Przyjaźni Amerykańsko-Radzieckiej, organizacji wywodzącej się z „Przyjaciół Związku Radzieckiego”. W 1946 r. został oskarżony o znieważenie Kongresu za odmowę przekazania dokumentacji swojej organizacji o tendencjach komunistycznych Komisji Izby Reprezentantów ds. Działalności Antyamerykańskiej. *14
Najwyraźniej Corliss Lamont podążał za rodzinną tradycją. Według książki „Wall Street i rewolucja bolszewicka” autorstwa Antony’ego C. Suttona,
„…istnieją dowody na przekazywanie środków finansowych przez bankierów z Wall Street na rzecz międzynarodowych działań rewolucyjnych. Na przykład istnieje oświadczenie (potwierdzone telegramem) autorstwa Williama Boyce’a Thompsona — dyrektora Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku, znaczącego udziałowca kontrolowanego przez Rockefellerów Chase Banku oraz partnera finansowego rodzin Guggenheimów i Morganów — że on (Thompson) * przekazał 1 milion dolarów na rzecz rewolucji bolszewickiej w celach propagandowych….
* Oficjalnie Thompson na początku lutego 1918 r. pisał o tym „Washington Post”), przekazał 1 milion dolarów ze własnych środków na wsparcie rosyjskiego Czerwonego Krzyża oraz na amerykańską propagandę wymierzoną w utrzymanie Rosji w wojnie z Niemcami, a nie dla partii bolszewickiej.
„Spośród wszystkich amerykańskich liderów biznesu tym, który najenergiczniej wspierał sprawę faszyzmu, był Thomas W. Lamont. Szef potężnej sieci bankowej J.P. Morgan, Lamont pełnił rolę swego rodzaju konsultanta biznesowego dla rządu faszystowskich Włoch.
W 1926 roku Lamont zapewnił pożyczkę w wysokości 100 milionów dolarów dla Mussoliniego w szczególnie krytycznym dla włoskiego dyktatora momencie. Warto również pamiętać, że dyrektorem Guaranty Trust był ojciec Corlissa Lamonta, krajowego komunisty.” * 15
Podobnie jak Julian Huxley, rodzina Lamontów wydaje się wyznawać pogląd, który obecnie staje się coraz bardziej akceptowalny zarówno wśród republikanów, jak i demokratów: połączenie komunizmu i kapitalizmu w „trzecią drogę” lub komunitaryzm. Ten ostatni opiera się na partnerstwie między sektorem publicznym (rządem), sektorem prywatnym (biznesem) oraz sektorem społecznym (kościołami, organizacjami charytatywnymi, grupami społecznymi itp.). W tym wygodnym systemie komunitarystycznym kapitalizm miałby sprzyjać handlu i bogactwu, ale państwo (rząd regionalny lub światowy) kontrolowałoby wszystko!
To już się dzieje! Rząd (krajowy, regionalny lub światowy) ustanawia obecnie inwazyjne standardy i mierzy wyniki poprzez ciągłe oceny. Odchylenie od zaplanowanych norm będzie wymagało podjęcia działań naprawczych. Takie standardy i oceny są stosowane wobec przekonań i wartości amerykańskich dzieci! *16
Zastanawiasz się, gdzie w tym spisku znajduje się nasz Bóg?
Pamiętajcie, że największą przeszkodą dla triumfu faszyzmu, komunizmu czy komunitaryzmu * jest biblijne chrześcijaństwo! Oczywiście dzisiejsze politycznie poprawne, nieobraźliwe, zorientowane na służbę „chrześcijaństwo” — ze swoim dialektycznym szkoleniem przywódczym i postmodernistycznym spojrzeniem na Słowo Boże — idealnie się w to wpisuje.
* Komunitaryzm (lub komunitarianizm) to współczesny nurt w filozofii społecznej i politycznej, który podkreśla kluczową rolę wspólnoty w życiu człowieka. Ideę tę wspiera coraz bardziej modne hasło „Relacje ponad racje”.
Jednak niezmienne, bezkompromisowe Słowo Boże nigdy nie da się wcisnąć w formę tego świata. Nie pasuje ono do wizji pluralistycznego komunitaryzmu. Koliduje z ideą globalnej solidarności. Właśnie dlatego Marks, Lenin, Stalin, Mao i Hitler zabili miliony wiernych chrześcijańskich uczniów. Słowo Boże jest po prostu zbyt „obraźliwe” i „powodujące podziały” dla totalitarnych władców, którzy wymagają lojalności wobec własnych ideałów, a nie wobec Boga. Dlatego psalmista pyta:
„Dlaczego narody się burzą, a ludy knują daremne plany? Królowie ziemi powstają — a władcy naradzają się razem, przeciwko Panu i Jego Pomazańcowi, mówiąc:«Zerwijmy Ich więzy na kawałki i odrzućmy od siebie Ich powrozy»”. Psalm 2:1-3
Część 2 dostarczy odpowiedzi na to pytanie. Przedstawi więcej dowodów na istnienie dzisiejszego globalnego spisku, pokaże, w jaki sposób islamski terroryzm wspiera ogólny plan, oraz rzuci budujące spojrzenie na suwerenność Boga. Pamiętajcie, nasz Bóg panuje – bez względu na to, jak mroczny jest ten świat!
„Błogosławieni są wszyscy, którzy w Nim pokładają ufność!” Psalm 2:12
1. Prezydent Woodrow Wilson,Nowa wolność (Nowy Jork: Doubleday, Page & Co., 1913), rozdział 1.
2. Napisane przez prezydenta Franklina Roosevelta w liście do pułkownika Edwarda Mandella House’a, mentora i doradcy prezydenta Woodrowa Wilsona, 21 listopada 1933 r.
3. Zobacz Spiski ludzi i zwycięstwo Boga na stronie http://www.crossroad.to/HisWord/verses/topics/conspiracy.htm
4. Wall Street i rewolucja bolszewicka oraz Carnegie Moscow Center
5. Carroll Quigley, Tragedy and Hope: A History of the World in Our Time (Nowy Jork: The MacMillan Company, 1966), str. 950.
6. Tamże, Quigley, 951–952.
7. Dr Stanley Monteith, Brotherhood of Darkness (Oklahoma City: Hearthstone Publishing, 2000), str. 100. Cytując Quigley’a, 937–948.
8. Quigley, str. 1247–1248.
9. Oświadczenia kongresmana Oscara Callawaya zostały zamieszczone w „Congressional Record” (tom 54, 9 lutego 1917 r., str. 2947).
10. Quigley, str. 324.
11. John F. Hylan, burmistrz Nowego Jorku (1918–1925), wypowiedział te słowa w przemówieniu 26 marca 1922 r.
12. Monteith, str. 99.
13. Julian Huxley, UNESCO: Its purpose and Its Philosophy (Waszyngton: Public Affairs Press, 1947), strona 61. http://www.crossroad.to/Quotes/globalism/julian-huxley.htm
14. http://www.newsmax.com/archives/articles/2006/8/11/162119.shtml. „Corliss Lamont wykorzystywał rodzinny majątek do promowania i reklamowania stalinowskiej CPUSA oraz różnych komunistycznych organizacji przykrywkowych, dla których był »aniołem finansowym«. Dziadek Neda Lamonta nazywał siebie socjalistą, a nie komunistą, ale wszystkie jego wysiłki były ukierunkowane na zniszczenie tych, którzy sprzeciwiali się komunizmowi”.
15. Antony C. Sutton, Wall Street and the Bolshevik Revolution (Arlington House, 1974), rozdział XI, „The Alliance of Bankers and Revolution”, strony 170, 174. Zob. http://www.amazon.com/exec/obidos/tg/detail/-/089968324X?v=glance
16. Legalizacja kontroli umysłu, Uzasadnienie kontroli umysłu, Przesiewowe badania społeczno-emocjonalne w przedszkolach, Federalne finansowanie powszechnych badań przesiewowych w zakresie zdrowia psychicznego.
Berit Kjos
wrzesień 2006
https://www.crossroad.to/articles2/006/conspiracy1.htm
Część druga
„Niektórzy uważają nawet, że my [Rockefellerowie] jesteśmy częścią tajnej kliki działającej wbrew najlepszym interesom Stanów Zjednoczonych, określając moją rodzinę i mnie mianem „internacjonalistów” oraz zarzucając nam spiskowanie z innymi na całym świecie w celu zbudowania bardziej zintegrowanej globalnej struktury politycznej i gospodarczej – jednego świata, jeśli tak to można nazwać. Jeśli taki jest zarzut, przyznaję się do winy i jestem z tego dumny.” *1 David Rockefeller, Wspomnienia
„Rockefeller… udzielał wsparcia około 220 kościołom i organizacjom misyjnym swojej własnej denominacji [baptystów] *, a także około 80 instytucjom innych wyznań; ponad 160 organizacjom i instytucjom zajmującym się opieką społeczną i reformą moralną; oraz ponad 100 szkołom i uniwersytetom.” *2 Archiwa Rockefellera
* John D. Rockefeller był zaangażowanym protestantem, a dokładniej należał do Kościoła Baptystycznego (północnych baptystów w Stanach Zjednoczonych)
„…nie powinniśmy już być dziećmi, miotanymi tu i tam i unoszonymi przez każdy wiatr nauki, przez podstępy ludzi, w przebiegłej przebiegłości zwodniczych intryg…” List do Efezjan 4:14-15
Infiltracja i oszustwo od wieków są narzędziami spiskowców, a Kościół jest ich głównym celem! W końcu Bóg ostrzega nas, że „cały świat leży w mocy złego” (1 List św. Jana 5:19). Jednym z jego najskuteczniejszych podstępów jest przekształcanie Słowa Bożego i odwracanie chrześcijan od Jego niezmiennej Prawdy ku zmiennym pragnieniom i ideałom człowieka.
Na przykład Bóg wzywa nas do służenia ubogim i napełnia nasze serca miłością do potrzebujących. Dlatego Jego prawdziwi naśladowcy na całym świecie chętnie oddają swoje życie, by dzielić się Jego prawdą i miłością w niebezpiecznych miejscach. Jednak dzisiejszy kościół, skupiony na świecie, prezentuje inny rodzaj służby. Zaprojektowany tak, by zadowolić człowieka, a nie Boga, uczy swoich sług, by ukrywali [łagodzili] „obraźliwe” prawdy ewangelii.
Podobnie jak Rick Warren, [dzisiejszy kościół] wykorzystuje Biblię do uzasadnienia swoich celów , ale kładzie nacisk na zachowania organizacyjne, [społeczne i socjalne], a nie na biblijne przekonania – krótko mówiąc, czyny zamiast wyznań [doktryn]. *3 Za jego szlachetną fasadą kryje się postmodernistyczna wersja stuletniego „chrześcijańskiego socjalizmu”.
Ewangelia społeczna, rady kościelne i socjalizm fabiański *
* Fabianie lub Towarzystwo Fabiańskie (ang. The Fabian Society) – angielskie stowarzyszenie reformistyczne, mające na celu przekształcenie ustroju kapitalistycznego w socjalistyczny.
Nazywany „ojcem Ewangelii społecznej”, Walter Rauschenbusch (1861–1918), dorastał w rodzinie niemieckich imigrantów luterańskich w Nowym Jorku. Studiował teologię na Uniwersytecie w Rochester, jednej z setek instytucji edukacyjnych i „chrześcijańskich” finansowanych przez Johna D. Rockefellera. Po kilku latach pełnienia funkcji pastora w kościele baptystów wśród ubogich imigrantów w Nowym Jorku dołączył do grona wykładowców Seminarium Teologicznego w Rochester — również finansowanego przez Rockefellera. W 1902 roku został tam profesorem historii Kościoła.

Korzystając z tej znaczącej pozycji, napisał takie książki jak „Christianizing the Social Order” oraz „A Theology for the Social Gospel”. *4 Przesiąknięty „wyższą krytyką” i ideologią socjalistyczną, nauczał tego, co wielu uważało za bardziej aktualną i pełną współczucia ewangelię. W rezultacie „zmienił zarówno priorytety, jak i kierunek amerykańskiego protestantyzmu”. *5
Rauschenbusch przedstawiał Jezusa „nie jako tego, który przyszedł, by zbawić grzeszników od ich grzechów, ale jako tego, który odczuwał »społeczną pasję« wobec społeczeństwa”. *6 Wraz ze swoimi towarzyszami założył „Bractwo Królestwa”, które zjednoczyło podobnie myślących przywódców kościelnych w ramach wspólnego socjalistycznego dążenia do ziemskiego „Królestwa Bożego”.
Ich plan idealnie pasowałby do naszych czasów! Wzywał do reform politycznych, jedności ekumenicznej, „sprawiedliwości społecznej” i światowego pokoju. Aby uzasadnić swoje miejsce w teologii „chrześcijańskiej”, słowa takie jak odkupienie i odrodzenie zostały na nowo zdefiniowane tak, by pasowały do ich socjalistycznych ideałów. *7
Brzmi znajomo, prawda? Popularni przywódcy kościelni stosują dziś tę samą strategię! Najnowsza książka pastora Briana McLarena, The Secret Message of Jesus, przekręca Słowo Boże, przedstawiając je jako poparcie dla ziemskiego, międzywyznaniowego Królestwa. *8 Podobnie nadzieja Tony’ego Campolo na ziemską doskonałość stanowi kpinę z biblijnej obietnicy życia wiecznego:
„Ewangelia nie dotyczy… mrzonek o tym, co będzie po śmierci… Konieczne jest, aby nadchodzące pokolenie zdało sobie sprawę, że biblijny Jezus był zaangażowany w urzeczywistnienie nowego porządku społecznego na tym świecie… Zostanie chrześcijaninem jest zatem wezwaniem do działania społecznego.” *9
W 1907 roku Rauschenbusch spotkał się w Anglii z przywódcami socjalizmu fabiańskiego, Sidneyem Webbem i Beatrice Potter Webb. W przeciwieństwie do niecierpliwych rewolucjonistów marksistowskich metodyczni fabianie kładli nacisk na pokojową transformację poprzez propagandę i infiltrację uniwersytetów, seminaria i kościołów.
Z biegiem lat ruch ten rozrósł się, obejmując Bertranda Russella, H. G. Wellsa (autora książki Otwarty spisek), dramaturga George’a Bernarda Shawa, Sinclaira Lewisa, przywódczynię teozofii Annie Besant oraz przywódcę komunistycznego Harry’ego Dextera White’a, który współpracował z Algerem Hissem przy tworzeniu Organizacji Narodów Zjednoczonych. *10 Ruch ten rozprzestrzenił się w krajach zachodnich – częściowo dzięki liberalnym kościołom, które głosiły jego przesłanie tak, jakby popierał je autorytet Boga.
Rockefellerowie i inni wpływowi „agenci zmian” napędzali ten ruch. Ich fundusze wywarły wpływ na uniwersytety, seminaria i kościoły od wybrzeża do wybrzeża – w tym na znany kościół Riverside Church na Manhattanie. *11 Zbudowany w 1930 roku jako przydatna ambona dla liberalnych nauk pastora Harry’ego Emersona Fosdicka, pomógł przekształcić niezliczoną liczbę studentów z pobliskiego Union Theological Seminary w zagorzałych propagatorów programu socjalistycznego. Według Leonarda Sweeta Fosdick uważał fabianistę Rauschenbuscha za swojego bohatera. *12

Fundacja Rockefellera, kierowana przez trzy dekady przez brata Fosdicka, Raymonda, *11 wspierała badania psychospołeczne poprzez hitlerowski program eugeniczny, londyński Instytut Tavistock oraz różne amerykańskie uniwersytety i instytucje. Ta nowa „nauka” miała wynieść propagandę, perswazję i kontrolę umysłu na coraz bardziej wyrafinowane poziomy.
Dzięki wsparciu Rockefellera Rauschenbusch i jego fabiański protegowany, wielebny Harry Ward, pomogli w 1908 roku założyć [!] Federalną Radę Kościołów (FCC). *13 Wielebny Ward, dzięki swoim powiązaniom z ZSRR i wpływowym stanowiskom, stał się głównym źródłem komunistycznej infiltracji w FCC (później przemianowanej na NCC, Krajową Radę Kościołów), seminariach chrześcijańskich oraz wśród współczujących, niczego niepodejrzewających pastorów i wiernych w całym kraju.
Trudno w to uwierzyć? W takim razie zapoznaj się z poniższymi dowodami.
Infiltracja komunistyczna
Poniższe zeznania zostały złożone pod przysięgą przed Komisją ds. Działalności Antyamerykańskiej Izby Reprezentantów Izby Reprezentantów, 83. Kongresu, w lipcu 1953 r. *14 Pytania zadawał Robert Kunzig, główny doradca prawny komisji. Na tę konkretną serię pytań odpowiadał Manning Johnson, były czołowy członek Partii Komunistycznej.
Strona 2266, „Congressional Record”.
KUNZIG: „…nazwisko Harry Ward pojawiało się w tak wielu z tych różnych organizacji i grup. Wydaje się, jakby istniała niemalże wzajemna powiązana sieć… obejmująca różne sekty i wyznania. Czy ma pan jakieś uwagi na temat tej sytuacji?
JOHNSON: „Tak, mam. Dr Harry F. Ward od wielu lat jest głównym architektem komunistycznej infiltracji i działalności wywrotowej w dziedzinie religii.
Zgodnie z tym raportem Kongresu Harry Ward wykładał również „etykę chrześcijańską” w Union Theological [finansowanym przez Rockefellerów], przewodniczył Federalnej Radzie Kościołów, stał na czele Amerykańskiej Unii Wolności Obywatelskich oraz współpracował z organizacjami Y.M.C.A., Y.W.C.A. i Międzykościelnym *15
Strona 2170.
JOHNSON: „Najpierw chciałbym przeczytać państwu, co William Z. Foster [sekretarz generalny Komunistycznej Partii USA] ma do powiedzenia w tej sprawie”.
„Komuniści muszą zawsze z wielką troską pielęgnować demokratycznego ducha wzajemnej tolerancji wśród wyznań religijnych… Jeszcze ważniejszą lekcją, jaką musimy jednak wyciągnąć, jest to, jak swobodnie współpracować z warstwami religijnymi na rzecz osiągnięcia demokratycznych celów masowych …
„Bardzo poważnym błędem amerykańskiej lewicy przez wiele lat… była jej próba arbitralnego lekceważenia uczuć religijnych wśród mas. Siły reakcyjne [głównie zaniepokojeni chrześcijanie] już dawno nauczyły się wykorzystywać ten krótkowzroczny, sekciarski błąd…. „W ostatnich latach jednak Partia Komunistyczna, dzięki swojej polityce «wyciągniętej dłoni», zrobiła wiele, by przezwyciężyć szkodliwą lewicową ograniczoność z poprzednich lat i rozwinąć bardziej zdrową współpracę z masami religijnymi…””
KUNZIG: „ Czy oszustwo było głównym elementem komunistycznej propagandy i działalności?”
Pan JOHNSON: „Tak, było. Kierowali piękne gesty i słodkie słowa do wiernych, co można dobrze porównać do śpiewu mitycznych nimf morskich wabiących miliony do moralnego upadku, duchowej śmierci i duchowej niewoli…”
Strony 2201 i 2202.
JOHNSON: „Metodystyczna Federacja na rzecz Służby Społecznej lub Metodystyczna Federacja na rzecz Działalności Społecznej, na czele której stał wielebny Harry F. Ward *, którego już zidentyfikowałem jako członka partii, była nieoceniona dla Partii Komunistycznej… ponieważ dzięki niej partia była w stanie nawiązać kontakty z tysiącami duchownych w całym kraju.
* Harry F. Ward uczestniczył w działaniach, które krytycy i komisje śledcze USA uznawali za komunistyczną infiltrację amerykańskich Kościołów chrześcijańskich. Chociaż sam oficjalnie zaprzeczał, jakoby należał do partii komunistycznej, był jedną z najważniejszych postaci łączących chrześcijaństwo głównego nurtu (głównie metodystów) z radziecką ideologią i ruchami komunistycznymi w USA.

„…spora grupa duchownych, na przykład, uczestniczyła w froncie zjednoczonym znanym jako Amerykańska Liga Przeciwko Wojnie i Faszyzmowi… .. W rzeczywistości byli oni tak głęboko zaangażowani za pośrednictwem Harry’ego F. Warda, że stali się rzecznikami — zwolennikami, twórcami i przywódcami tego najważniejszego frontu komunistycznego, który zajmował się wszystkim — od zwykłych ataków na rząd po szpiegostwo, sabotaż i obalenie rządu….”
Strona 2228.
Częścią zeznań Manninga Johnsona był artykuł opublikowany w Daily Worker (5-7-53). Ten „dowód nr 21” opisuje kolację zorganizowaną na cześć dr. Warda. Zwróć uwagę na nazwisko Corliss Lamont, który został przedstawiony w części 1 tej serii:
„…New World Review, postępowy miesięcznik poświęcony rozpowszechnianiu prawdy o demokracjach socjalistycznych i ludowych za granicą… zgromadził kilkuset przyjaciół i byłych studentów dr. Warda, a także niektórych z tych, którzy dobrze go znali, jak np. .. Corliss Lamont [komunistyczny syn Thomasa Lamonta, szefa konglomeratu bankowego J. P. Morgan]… opowiedział pozostałym, jak nauki dr. Warda wzbogaciły ich osobiście i jak jego ogromna praca na rzecz braterstwa, pokoju i sprawiedliwości wpłynęła na naród.”
Strona 2278.
KUNZIG: „…czy mógłby pan przedstawić nam podsumowanie ogólnego sposobu, w jaki komuniści próbowali infiltrować i zatruwać organizacje religijne w Ameryce wszędzie tam, gdzie to możliwe?”
JOHNSON: „Gdy taktyka infiltracji organizacji religijnych została ustalona przez Kreml, faktyczne mechanizmy wdrażania »nowej linii« sprowadzały się do naśladowania… ruchu kościelnego w Rosji, gdzie komuniści odkryli, że zniszczenie religii może przebiegać znacznie szybciej poprzez infiltrację kościoła przez agentów komunistycznych działających w samym kościele.
„…taktyka infiltracji w tym kraju musiałaby dostosować się do warunków amerykańskich… … Na najwcześniejszych etapach ustalono, że dysponując jedynie niewielkimi siłami, konieczne będzie skoncentrowanie agentów komunistycznych w seminariach i szkołach teologicznych. Praktyczny wniosek wyciągnięty przez przywódców komunistycznych był taki, że instytucje te umożliwią niewielkiej mniejszości komunistycznej wywieranie wpływu na ideologię przyszłych duchownych….
„…chodziło o to, by przekierować nacisk myślenia duchownego z sfery duchowej na materialną…. Zamiast kłaść nacisk na sprawy duchowe i kwestie duszy, nowy i silny nacisk miał dotyczyć spraw, które w głównej mierze prowadziły do komunistycznego programu „natychmiastowych żądań” [lub „odczuwanych potrzeb”]….
Czy ten ostatni punkt brzmi znajomo? Powinien brzmieć znajomo dla tych, którzy są zaniepokojeni światowym ruchem „Życie świadome celu”. Rick Warren bowiem zainicjował tę samą zmianę z „aspektu duchowego” na „aspekt materialny”. Jak powiedział tysiącom pastorów na całym świecie za pośrednictwem swojego „Ministry Toolbox” (link obecnie nie działa), punkt ciężkości jego służby przesunął się z wiary w Boże Słowo na służbę światu:
„Pierwsza reformacja wyjaśniła, w co wierzymy. Ta reformacja dotyczy tego, jak działamy i funkcjonujemy w świecie. Obejmuje ona kluczowe elementy, takie jak cel, decentralizacja, mobilizacja świeckich, wykorzystanie technologii oraz ciągłe uczenie się. Kościoły, które się zmieniają, kwitną i stają się coraz bardziej skuteczne. Kościoły, które odmawiają zmian przegapią reformację i umierają.” *16
To nieprawda! Bezkompromisowy i wieczny Kościół Boży nigdy nie może umrzeć! Jak Jezus, Głowa swojego Kościoła, powiedział swoim uczniom przed ukrzyżowaniem: „Moje królestwo nie jest z tego świata”. Jego naśladowcy również nie są „ze świata!” A jednak On posyła nas „na świat”, abyśmy, „głosząc prawdę w miłości” *17 mogli ukazać Jego prawdę i miłość (a nie pragmatyczne ideały człowieka) wszystkim, którzy zechcą słuchać.
„Dałem im Twoje słowo, a świat ich znienawidził, ponieważ nie są ze świata, tak jak Ja nie jestem ze świata… Uświęć ich w Twojej prawdzie. Twoje słowo jest prawdą.” Jan 17:14,17
Zobacz artykuł w języku angielskim –
Transforming the Church & World
https://www.crossroad.to/text/responses/transformation.htm
W części 3 porównamy strategie socjalistycznych/komunistycznych infiltratorów z nowymi strategiami transformacyjnymi stosowanymi przez wyszkolonych facylitatorów/liderów w ramach ruchów „Wzrostu Kościoła” i „Życia z celem”.
Przypisy:
1. http://archive.rockefeller.edu/collections/family/jdrsr/cc/
2. David Rockefeller, Memoirs (Random House, Nowy Jork, 2002) Rozdział 27, strony 404 i 405.
3. „Plan P.E.A.C.E. Warrena i cele ONZ – część 2” na stronie www.crossroad.to/articles2/05/peace-un-2.htm oraz część 3 na stronie www.crossroad.to/articles2/05/peace-un-3.htm
4. The Columbia Electronic Encyclopedia, wyd. 6. Prawa autorskie © 2006, Columbia University Press. www.infoplease.com/ce6/people/A0841217.html
5. Dr A.W. Beaven, były przewodniczący Federalnej Rady Kościołów. Cytowany przez Edgara C. Bundy’ego, strona 99.
6. Edgar C. Bundy, Kolektywizm w kościołach: udokumentowany opis działalności politycznej Federalnej, Krajowej i Światowej Rady Kościołów (Wheaton, Illinois: Church League of America, 1957), strona 97.
7. Tamże.
8. www.crossroad.to/articles2/006/kingdom-world.htm
9. Tony Campolo, „Refleksje na temat duszpasterstwa młodzieży w kontekście globalnym”, Krajowa Rada Kościołów, „Marsz przeciwko ubóstwu 2002”. www.ncccusa.org/poverty/sermon-campolo.html
10. http://en.wikipedia.org/wiki/Fabian_Society
11. http://www.religion-online.org/showarticle.asp?title=3273
12. http://en.wikipedia.org/wiki/Harry_Emerson_Fosdick
13. Bundy, strona 97.
14. Protokół Kongresu dotyczący dochodzenia w sprawie działalności komunistycznej w rejonie Nowego Jorku (części 6–8). Przesłuchanie przed Komisją ds. Działalności Antyamerykańskiej, Izba Reprezentantów, 83. Kongres, pierwsza sesja, 7 i 8 lipca oraz 13 i 14 lipca 1953 r. Udokumentowane przez Edgara Bundy’ego w Collectivism in the Churches, rozdział 2: „Współpracownicy komunizmu”.
15. Bundy, strona 131.
16. „Ministry ToolBox” Ricka Warrena, numer 89, 12.02.2003 r. na stronie www.pastors.com/RWMT/?ID=89 (link obecnie nie działa). Zobacz cytaty wprowadzające w Planie P.E.A.C.E. Warrena oraz celach ONZ
17. Jan 18:36; Jan 17:16, 18; List do Efezjan 4:15.
Zdrada w Kościele: Zamienić prawdę na „Ewangelię społeczną”
Autor: Berit Kjos – wrzesień 2006 –
https://www.crossroad.to/articles2/006/conspiracy2.htm
Część trzecia
W poprzedniej części „…widzieliśmy, jak dr Walter Rauschenbusch… oraz przywódcy ruchów społecznych w kościołach postanowili zrezygnować z chrześcijańskiego indywidualizmu i zwrócić się ku jawnemu kolektywizmowi, wykorzystując kościół jako narzędzie…. Religia była jedynie środkiem do osiągnięcia socjalizmu. Podobnie jak wszyscy inni fałszywi prorocy, którzy na przestrzeni wieków infiltrowali religię na przestrzeni wieków, [Rauschenbusch] posługiwał się „przykrywką” lub sprytną maską.
„Tą zasłoną dymną, jak widzieliśmy, było »Królestwo Boże«. Królestwo to nie było przedstawiane jako społeczność duchowa, do której mężczyźni i kobiety musieli się narodzić jako jednostki poprzez osobistą relację z Jezusem Chrystusem jako Zbawicielem, ale jako kolektywistyczne społeczność, która miałaby zostać zaprowadzona poprzez… wyeliminowanie ubóstwa, redystrybucję bogactwa… oraz „sprawiedliwość ekonomiczną”. *1 Edgar Bundy, Kolektywizm w kościołach.
„Rockefeller promował powszechny ekumenizm, stwierdzając w grudniu 1917 roku… »Widzę, jak wszystkie wyznaniowe podziały odchodzą w odstawkę….Widzę, jak kościół kształtuje myślenie świata… Widzę, jak dosłownie ustanawia Królestwo na ziemi.” * 2 Dr James W. Wardner, Nieświęte sojusze: Tajny plan i tajemniczy ludzie, którzy pracują nad zniszczeniem Ameryki.
Róznego rodzaju spiski nękają Kościół od 2000 lat [np czasy „trzynastego apostoła Konstantyna Wielkiego i jego następców] — dokładnie tak, jak Bóg nas ostrzegł. Odkąd Jezus kroczył wąskimi uliczkami Jerozolimy, duchowe bitwy stawiają chrześcijan przed wyzwaniem, by trwać niezachwianie w Jego Słowie i opierać się szerokim drogom świata. Dzisiaj bitwy te toczą się równie zaciekle jak zawsze.
Zobacz artykuł w języku angielskim –
Man’s Conspiracies vs God’s Victory
https://www.crossroad.to/HisWord/verses/topics/conspiracy.htm
Ewangelia społeczna z początku XX wieku spowodowała, że wielu przywódców kościelnych przeniosło swoją uwagę z niezmiennego Słowa Bożego na podatne na zmiany iluzje świata.
Socjalistyczni profesorowie seminariów, pragmatyczni pastorzy i złudzeni idealiści uzasadniali swoje wizje starannie dobranymi wersetami biblijnymi, które „pasowały” do ich przesłania społecznego. „Obraźliwe” słowa, takie jak grzech i odkupienie, [upamiętanie i pokuta] zostały na nowo zdefiniowane, umieszczone w kontekście lub zignorowane. Nie było potrzeby krzyża, ponieważ wszyscy ludzie byli uważani za zasadniczo dobrych.
Oczywiście, gdy socjalistyczne ideały burzyły stare biblijne bariery stojące na drodze do duchowego pluralizmu, proces zmian przyspieszył. Nawet „konserwatywni” pastorzy – podobnie jak ich przewodnicy kierujący się celem – zaczęli postrzegać chrześcijaństwo przede wszystkim jako dobre „uczynki, a nie wyznania”. *3
Taktyki transformacyjne
W części 2 udokumentowaliśmy te wczesne strategie, wzorowane na planie Kremla dotyczącym radzieckiego „kościoła”.
- Infiltruj instytucje kościelne.
- Dostosuj komunistyczną kampanię społeczną do unikalne przekonania, pragnienia i wartości Ameryki.
- Skupić się na seminariach, gdzie każdy nowo nawrócony uczy się wywierać wpływ na tysiące osób.
- Odwrócić serce i cele Kościoła od sfery duchowej ku sferze materialnej.
- Okazywać tolerancję wobec przekonań i wartości, które są sprzeczne ze Słowem Bożym.
„ „To nie jest tylko tolerancja, to wyjście poza tolerancję, w kierunku pluralizmu zasad, co… oznacza, że żadna religia nie ma uprzywilejowanej pozycji” – powiedział Richard Cizik, który reprezentował Krajowe Stowarzyszenie Ewangelików (NAE) na prestiżowej konferencji Clinton Global Initiative z 2006 roku. „Poszedłbym nawet o krok dalej, mówiąc o partnerstwie…. Fundamentalistom towarzyszy pesymistyczne spojrzenie na przyszłość i mają oni przekonanie – w przeciwieństwie do ewangelików i liberalnych chrześcijan – że między wierzącym a niewierzącym istnieje przepaść nie do pokonania…. My w to nie wierzymy.” *4
Oczywiście, że nie wierzą. Słowo Boże kłóci się ze światową wizją pluralizmu! * Dlatego Jezus powiedział: „Gdybyście byli ze świata, świat kochałby to, co swoje. Lecz ponieważ nie jesteście ze świata, a Ja was wybrałem ze świata, dlatego świat was nienawidzi… Jeśli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować… bo nie znają Tego, który Mnie posłał”. J 15,19-20
* Pluralizm w najogólniejszym znaczeniu oznacza wielość, różnorodność oraz współistnienie wielu odmiennych poglądów, wartości, zjawisk lub struktur w tym samym społeczeństwie czy systemie.
Świat chętnie przyjmuje chrześcijańską miłość, dobroczynność i gotowość do służenia potrzebującym. Po prostu nie potrafi zaakceptować źródła tej miłości. Pragnie owoców Ducha Bożego, ale swoje korzenie zakorzenia w glebie humanizmu. Aby odnieść sukces w tym ataku, dopracowuje następujące strategie:
1. Infiltracja
Infiltracja, a następnie masowe nawrócenie na fałszywy system. W części 2 przyjrzeliśmy się kilku odkrywczym zeznaniom złożonym przez byłego przywódcę komunistycznego Manninga Johnsona przed Komisją ds. Działalności Antyamerykańskiej Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych w 1953 roku. Oto kilka kolejnych:
„Plan polegał na uczynieniu seminariów wąskim gardłem lejka, przez który miałyby wypływać tysiące potencjalnych duchownych, niosących ze sobą, w różnym stopniu, ideologię i nastawienie, które pomogłyby w neutralizowaniu antykomunistycznego charakteru Kościoła, a także na wykorzystaniu duchowieństwa do przewodzenia ważnym projektom komunistycznym….
„Polityka ta odniosła sukces przekraczający nawet oczekiwania komunistów. Połączenie komunistycznych duchownych, duchownych o ideologii prokomunistycznej oraz tysięcy duchownych, którym wmówiono zasadę postrzegania spraw komunistycznych jako postępowych… zapewniło aparatowi radzieckiemu mechanizm, który był wykorzystywany jako religijna przykrywka dla całej komunistycznej operacji.” *5
Oczywiście nie nazwaliby tego komunizmem. Słowa takie jak współczucie i służba światu brzmiały o wiele lepiej.
2. Partnerstwa komunitarne
[Komunitaryzm lepiej brzmi niż komunizm] Dzisiaj, ponad dekadę po rzekomej „śmierci komunizmu”, jego bardziej przyjemna wersja powstaje niczym mityczny feniks z własnego popiołu. Jaka jest jej nowa nazwa? komunitaryzm! Podobnie jak stary system, ta ulepszona wersja miałaby kontrolować masy poprzez powszechny nadzór, osobiste akta danych oraz hierarchię grup lub rad (pierwotnie nazywanych sowietami). Już teraz jest ona promowana wśród opinii publicznej jako zdecentralizowane przywództwo, zrównoważony rozwój, sieci wsparcia i wolontariat.
Brzmi to zagmatwane? Oto prosta formuła: systemy komunitarystyczne opierają się na sieciach „partnerstw” między sektorem publicznym (rządem), prywatnego (biznesu) oraz społecznego (społeczeństwa obywatelskiego, w tym kościołów). Innymi słowy, „wolontariusze” sektora społecznego służyli by rządowi (a ostatecznie agendzie ONZ), zapewniając większość „usług społecznych” potrzebnych do funkcjonowania globalnego państwa opiekuńczego.
Gdzie jest haczyk? Sektor prywatny i społeczny muszą dostosować się do standardów (osobistych, wydajnościowych, rozwojowych itp.) określonych przez sektor publiczny
Rząd zamiast wszystko posiadać, po prostu wszystko kontroluje. Totalna inwigilacja. Jego standardy obejmują już „zdrowie psychiczne”, co wiąże się z pluralistycznymi wytycznymi dotyczącymi religii i wartości. Tak więc w ramach tego „współczującego” i „tolerancyjnego” systemu socjalistycznego chrześcijanie nie mieliby już swobody służenia Bogu zgodnie z Jego prowadzeniem. A to dopiero początek!
Gdy masowe ruchy, takie jak „Purpose-Driven PEACE Plan” Ricka Warrena, nawiązują współpracę z ONZ, Białym Domem, CFR oraz innymi instytucjami rządowymi i decyzyjnymi, są one wtłaczane w nieustannie zmieniający się schemat konsensusu. *6 Aby kontynuować swój zdecydowany marsz ku „sukcesowi” (opartemu na bezwarunkowych relacjach i mierzalnych wynikach), wiążą się z ewoluującymi regulacjami globalnego systemu zarządzania.
3. Myślenie zbiorowe. [Idea TOGETHER]

Ruchy „Purpose-Driven” i „Church Growth” — a także świeckie sieci transformacyjne kierowane przez Petera Senge i Petera Druckera — kładą nacisk na żywotność relacji i myślenie zbiorowe. Jak zeznał Manning Johnson, myślenie grupowe i wzajemnie zależne relacje są potężną bronią przeciwko indywidualnym opozycjonistom i sumieniu ukształtowanemu przez Biblię:
„Komuniści mają przewagę w organizacjach religijnych ze względu na fakt, że ich siły w grupach religijnych są dobrze zorganizowane jako grupa totalitarna. To daje temu destrukcyjnemu elementowi ogromną przewagę taktyczną nad wszystkimi innymi w organizacjach religijnych, którzy zajmują się religią jako jednostki, kierując się etyką opartą na indywidualnym sumieniu przed Bogiem…”
„Komunistyczni stratedzy oceniali skuteczność swoich sił nie tyle na podstawie samych liczb, ile na podstawie znaczenia osób lojalnych wobec komunizmu na kluczowych stanowiskach, gdzie niewielka grupa może wywierać wpływ na ogromne rzesze…. Zatem jeden profesor teologii, wykładający przyszłym duchownym, którzy z kolei będą głosić kazania tysiącom wiernych, jest w dłuższej perspektywie bardziej niebezpieczny niż dwudziestu czerwonych kaznodziejów, wysławiających komunizm z ambony….
„…jeśli w zinfiltrowanej organizacji 1 procent członków to członkowie partii komunistycznej, a 9 procent to jej sympatycy, dysponujący dobrze opracowanymi planami działania, mogą oni skutecznie kontrolować pozostałe 90 procent, które działa i myśli indywidualnie. W znacznych częściach środowiska religijnego, z powodu ideologicznej trucizny, która została wprowadzona przez komunistów i neo-komunistów za pośrednictwem seminariów, liczba sympatyków i umysłowych więźniów ideologii socjalistycznej przewyższa 10 procent niezbędnych do skuteczną kontrolę”. *7
4. Małe grupy a proces dialektyczny
Aby „kontrolować pozostałe 90 procent”, które działają i myślą indywidualnie, byli przywódcy komunistyczni przydzielali wszystkich swoich poddanych – robotników, menedżerów, więźniów i studentów – do lokalnych „sowietów” (grup lub rad), gdzie byli szkoleni w zakresie procesie dialektycznym Georga Hegla. Musieli
- „dzielić się” myślami i poglądami. [Obecnie okrzyknięte „autentycznością”]
- „wyznawać” sprzeczne postawy. [Pranie mózgu i „reforma edukacji”]
- Pisać „samokrytyki” do oceny grupowej. [Kiedy żelazne bramy ustępują]
- „Świętować” komunistyczne ideały i bohaterów
- „Zobowiązywać się” do przestrzegania konsensusu grupowego.
- Wcielać w życie to, co grupa (pod przewodnictwem moderatora) postanowi. [PRAXIS]
Ten proces dialektyczny stanowi obecnie centralny element światowych systemów zarządzania. Zaprojektowany w celu dostosowania wszystkich umysłów do wspólnej wizji i misji (celu), wymaga podstawowych zasad, które zakazują prawd powodujących podziały, ale wymagają tolerancji dla skorumpowanych wartości świata. *8
Proces ten został opisany w naszym artykule „Małe grupy a proces dialektyczny”, który podsumowuje strategie nauczane w książce Leading Congregational Change (LCC). „To książka, którą powinieneś przeczytać, zanim cokolwiek zmienisz” – napisał Rick Warren w swojej gorącej rekomendacji na tylnej okładce. *9
LCC pokazuje nam, że grupa dialektyczna nie działa w próżni. Jest ona częścią systemu, który kontroluje zaplanowaną transformację poprzez kreowanie wizji, budowanie zespołu, odgórne standardy, analizę pola sił, budowanie potencjału oraz uczenie się poprzez służbę. Aby przekonać członków kościoła do poparcia tej transformacji, przywódcy muszą nieustannie wywoływać napięcie poprzez kryzys, a tym samym budzić niezadowolenie. Zapomnijcie o Bożym wezwaniu, by „być zadowolonymi” w Nim. To nie pasuje do planu ciągłych zmian poprzez nieustanne podburzanie.
Ten niebiblijny program opiera się na tym samym modelu całkowitego zarządzania jakością [i zasobami ludzkimi], który przyjęły rządy, korporacje, systemy edukacyjne, Organizacja Narodów Zjednoczonych i inne organizacje na całym świecie. Czy zastanawiacie się, gdzie w tym schemacie mieści się Duch Święty?

Autorami książki LCC [Leading Congregational Change] są James H. Furr, Mike’a Bonema i Jima Herringtona, książka LCC została wydana przez wydawnictwo Jossey-Bass, które ściśle współpracuje z Fundacją Petera Druckera (przemianowaną na Leader to Leader). „Dziękujemy Rickowi Warrenowi” – czytamy w niej – „za możliwość pogłębienia i udoskonalenia naszego zrozumienia transformacji wspólnoty w ramach konferencji Saddleback Valley Church Purpose-Driven Church Conference. … Zauważyliśmy również wiele zastosowań w książce Petera Senge’a „Piąta dyscyplina”….” *10
Po przydzieleniu do grupy członkowie są zachęcani do wspólnego spożywania posiłków, wspólnej zabawy, wspólnej służby społeczności oraz wspólnych krótkoterminowych wyjazdów misyjnych.
Nie ma nic złego w chrześcijańskiej wspólnocie. Jednak w tym kontekście — stworzonym przez przeszkolonych moderatorów/liderów — każde wydarzenie staje się sesją praktyczną (praxis) w zakresie dialogu grupowego i „tolerancji represyjnej”. To ostatnie pojęcie odnosi się do „nietolerancji wobec ruchów z prawej strony i tolerancji wobec ruchów z lewej strony”. [Zob. „marksizm kulturowy” oraz „Trzy rodzaje relacji grupowych”.] *11
Opór wobec oszustwa
Będąc w pełni świadomym zmagań i pokus, z jakimi zmierzy się Jego lud, Bóg dał nam Pismo Święte, które zarówno nas ostrzega, jak i wyposaża. Oto trzy fragmenty, o których warto pamiętać:
„Jak więc przyjęliście Chrystusa Jezusa, Pana, tak w Nim postępujcie, zakorzenieni i zbudowani w Nim oraz utwierdzeni w wierze, tak jak was nauczono, obfitując w niej z dziękczynieniem. Strzeżcie się, aby nikt was nie oszukał za pomocą filozofii i pustych oszustw, zgodnie z tradycją ludzką, zgodnie z podstawowymi zasadami świata, a nie zgodnie z Chrystusem.” List do Kolosan 2:6-9
„I nic dziwnego! Sam bowiem szatan przemienia się w anioła światłości. Dlatego nie jest niczym nadzwyczajnym, jeśli jego słudzy również przemieniają się w sługi sprawiedliwości, których koniec będzie zgodny z ich uczynkami.” 2 List do Koryntian 11:13-15
Ale „niech będzie dzięki Bogu, który daje nam zwycięstwo przez Pana naszego Jezusa Chrystusa. Dlatego, moi umiłowani bracia, bądźcie niezachwiani, niewzruszeni…” 1 List do Koryntian 15:56
Przypisy:
1. Edgar C. Bundy, Kolektywizm w kościołach: Udokumentowany opis działalności politycznej Federalnej, Krajowej i Światowej Rady Kościołów (Wheaton, Illinois: Church League of America, 1957), strona 101.
2. Dr James W. Wardner, Nieświęte sojusze: tajny plan i tajemniczy ludzie, którzy działają na rzecz zniszczenia Ameryki, 1996, strona 154. www.crossroad.to/Excerpts/books/unholy-alliances/council-of-churches.htm
3. Plan P.E.A.C.E. Warrena a cele ONZ – część 3 pod adresem www.crossroad.to/articles2/05/peace-un-3.htm
4. Globalna Inicjatywa Clintona: Łagodzenie konfliktów religijnych i etnicznych pod adresem www.clintonglobalinitiative.org/NETCOMMUNITY/Document.Doc?&id=80
5. Komisja ds. Działalności Antyamerykańskiej Działalności Antyamerykańskiej Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych, 83. kadencja Kongresu, lipiec 1953 r., strona 2229. Cytowane przez Bundy’ego, strony 127–128.
6. Przygotowywanie liderów do „przewodzenia na wzór Jezusa”? pod adresem www.crossroad.to/articles2/05/peace-un-2.htm
7. Komisja ds. Działalności Antyamerykańskiej, strona 2278.
8. Reinventing the World pod adresem www.crossroad.to/articles2/Reinvent1.htm
9. James H. Furr, Mike Bonem i Jim Herrington, Leading Congregational Change (San Francisco: Jossey-Bass, 2000) . Okładka tylna.
10. Tamże, Podziękowania.
11. www.crossroad.to/charts/dialogue.htm oraz www.crossroad.to/Quotes/brainwashing/cultural-marxism.htm
Transforming the World by Subverting the Church
Berit Kjos – październik 2006 r.
https://www.crossroad.to/articles2/006/conspiracy3.htm



Opublikuj komentarz