×

Czym jest Biblia

Czym jest Biblia

Kiedy chodziłem jeszcze do szkoły, studiowaliśmy na zajęciach z literatury niektóre z utworów Sir Waltera Scotta. Do obowiązkowych lektur zaliczały się „Pani nad jeziorem” i „Ivanhoe” i nadal bardzo wyraźnie pamiętam bohaterów tych powieści. Jednak najbardziej zapadła mi w pamięci inna rzecz dotycząca Sir Waltera Scotta, mianowicie niezwykły szacunek, jaki ten uznany autor miał ponad wszelkimi innymi książkami dla Biblii. Widać to w niepozornym wydarzeniu, które miało miejsce na krótko przed jego śmiercią. Sam będąc autorem wielu książek, pisarz uniósł się na swoim łożu i poprosił stojącego obok przyjaciela: „„Przeczytaj mi coś z Księgi”. „Której księgi? — odpowiedział przyjaciel — Z której księgi mam czytać?”. „Której księgi? — odparł Sir Walter — Jest tylko jedna Księga, przeczytaj mi coś z Biblii”. 

Ze wszystkich dzieł, które powstały na tym świecie, z tysięcy woluminów, które zapełniają półki naszych największych bibliotek, ze wszystkich książek, które mogą zostać napisane w przyszłości, żadna nie jest w stanie równać się z Biblią. Tylko ona zasługuje, aby nazywać ją Księgą. 

JAK OTRZYMAŁA SWOJĄ NAZWĘ 

Kiedy apostoł Paweł pisał z rzymskiego więzienia do Tymoteusza, poprosił swojego młodego przyjaciela, aby szybko do niego przybył i aby przyniósł „płaszcz, który zostawiłem w Troadzie […] i księgi, zwłaszcza pergaminy” (2 Tm 4,13). Greckie słowa, których Paweł użył na określenie „ksiąg” i „pergaminów” to biblia i membranai (w liczbie pojedynczej brzmiałyby one biblion i membrana). W rzeczywistości te słowa określają materiały, na których pisano. Najbardziej powszechnym materiałem był papirus, szczególnie dlatego, że był względnie tani. Znany i używany był już w 3000 r. p.n.e. w Egipcie i od niego wywodzi się nasze słowo papier. Powstawał z łodygi papirusu (rośliny), która była rozcinana na cienkie paski układane następnie w dwie poprzeczne warstwy klejone ze sobą pod naciskiem. Rdzeń, czyli łyko papirusu, nazywane było byblos.

Starożytne fenickie miasto Byblos (starotestamentowe Gebal) otrzymało swoją nazwę przez wzgląd na fakt, że eksportowano stamtąd ten materiał piśmienniczy. Powszechną praktyką było wiązanie ze sobą końców arkuszy papirusu, tak aby tworzyły zwój, który zaczął być nazywany przez Greków biblos lub biblion. Z kolei membranai (pergaminy), o które prosił Paweł były dokumentami spisanymi na specjalnie spreparowanej owczej lub koziej skórze. Zatem biblion był odpowiednikiem tego, co my nazywamy książką, a słowo to w liczbie mnogiej, biblia, zaczęło być stosowane do całego zbioru ksiąg Starego i Nowego Testamentu, tak że zaczęto je określać ta biblia, „księgi”. Kiedy słowo to zostało przejęte przez język łaciński, uznano, że występuje w liczbie pojedynczej, tak więc biblia zaczęła oznaczać „księgę”. Oczywiście Biblia nie jest jedną księgą, ale wieloma, w rzeczywistości jest ich sześćdziesiąt sześć. Niemniej jednak, księgi te prezentują taką jedność charakteru i celu, że można z powodzeniem nazywać je Księgą

CZYM JEST BIBLIA

Biblia składa się z dwóch części zwanych Starym i Nowym Testamentem. Raczej nieszczęśliwie się składa, że zostało użyte tutaj polskie słowo „testament” (pochodzące zj. łacińskiego), ponieważ zazwyczaj, gdy mówimy o testamencie, mamy na myśli czyjąś „ostatnią wolę i testament”. Tylko częściowo można myśleć w taki sposób o obu księgach Biblii. Bardziej właściwe byłoby mówić o nich jako o „Starym Przymierzu” i „Nowym Przymierzu”, gdyż prezentują one dwa porozumienia, dwa układy, które Bóg zdecydował się zawrzeć z człowiekiem. 

Kiedy Bóg wyprowadził naród izraelski z Egiptu, udali się oni pod górę Synaj. Tam przez Mojżesza otrzymali prawo i naród wstąpił w przymierze z Bogiem. Mojżesz „wziął Księgę Przymierza i głośno przeczytał ludowi, ten zaś rzekł: Wszystko, co powiedział Pan, uczynimy i będziemy posłuszni. Wziął też Mojżesz krew [ofiary] i pokropił lud, mówiąc: Oto krew przymierza. które Pan zawarł z wami na podstawie wszystkich tych słów” (2 M 24,7-8). Dlaczego to przymierze musiało ustąpić miejsca innemu? W samym przymierzu nie było nic złego. Jednak lud, który obiecał czynić wszystko, co powiedział Pan, nie wypełnił warunków tego porozumienia, tak więc złamali przymierze. Ich upadek w smutny sposób unaocznił, że jeśli człowiek ma mieć społeczność z Bogiem, taka społeczność musi opierać się na innej podstawie niż zobowiązanie się do przestrzegania Jego prawa. Dlatego konieczne było drugie przymierze. Bóg mógł pozostawić ludzkość losowi, który niosło jej nieposłuszeństwo. Zamiast tego, poczynił przygotowania do innego przymierza. Objawił swój zamiar przez proroka Jeremiasza na blisko sześćset lat, zanim został on zrealizowany przez Chrystusa: „Oto idą dni — mówi Pan — że zawrę z domem izraelskim i z domem judzkim nowe przymierze. Nie takie przymierze, jakie zawarłem z ich ojcami […] które to ( przymierze oni zerwali […]” (Jr31,31-32). Nowe przymierze miało zapewnić środki, dzięki którym ludzkie grzechy mogły zostać przebaczone. 

Kiedy Jezus był w Wieczerniku w noc, w którą został wydany, ustanawiając Wieczerzę Pańską przełamał chleb i rozdał go swoim uczniom. Potem wziął kielich i powiedział: „„To jest krew moja nowego przymierza, która się za wielu wylewa” (Mk 14,24). Podobnie jak stare przymierze było ratyfikowane przez przelanie krwi, podobnie i nowe, z tą różnicą, że krew Chrystusa „oczyszcza nas od wszelkiego grzechu” (1 J 1,7), coś czego nigdy nie mogła dokonać krew zwierząt (Hbr 10,4). Stare przymierze uzależnione było od przestrzegania przez człowieka wszystkiego, co przykazał Pan, natomiast nowe opierało się na relacji człowieka z Bogiem przez Syna. 

Z powyższego wynika, że zarówno Stary, jak i Nowy Testament są jedynie częściami większej całości — i obydwa wspólnie składają się na Biblię. Księgi Starego Testamentu objawiają niedoskonałą naturę pierwszego przymierza i Boże przygotowania do zesłania Chrystusa, aby ustanowił nowe i lepsze przymierze. Księgi Nowego Testamentu opowiadają o tym, jak On przyszedł i wypełnił Boży plan, umożliwiając w ten sposób człowiekowi nawiązanie ponownej społeczności z Bogiem, którą wcześniej utracił. Zarówno Stary, jak i Nowy Testament koncentrują się na Chrystusie i ich prawdziwe znaczenie znajduje się właśnie w Nim. Stary Testament mówi o obietnicy Jego przyjścia, a Nowy o jej wypełnieniu. 

Z podręcznika KSB „Wprowadzenie do Biblii”
S. Edward Tesh

Opublikuj komentarz