×

William Sawtrey

William Sawtrey

Wezwany [Wycliffe] do stawienia się przed papieżem, odmówił i powiedział: „Chrystus w czasie swego życia na ziemi był ze wszystkich ludzi najbiedniejszym, odrzucając od Siebie wszelką światową władzę. Z tych przesłanek wyciągam wniosek, jako prostą radę z mojej strony, że papież powinien oddać całą sprawowaną przez siebie władzę władzy świeckiej i doradzić duchowieństwu, aby uczyniło to samo”. Zmarł spokojnie w Lutterworth ostatniego dnia 1384 roku.

Bunt chłopski (1377 – 1381), który miał miejsce w ostatnich latach życia Wycliffa, zahamował ówczesne odrodzenie religijne, jednocząc przeciwko niemu szlachtę i duchowieństwo, które winę za obciążenia i straty powstania zrzucili na tych, których nazywali wiklifami. Chociaż było to niesprawiedliwe, istnieje niezaprzeczalny i bliski związek między prawdziwym chrześcijaństwem a wyzwalaniem uciskanych. Chrystus na początku swojej posługi oświadczył, że został posłany, aby „głosił ewangelię ubogim…, uzdrawiał skruszonych w sercu…, uwięzionym zwiastował wyzwolenie a ślepym przejrzenie… uciśnionych wypuścił na wolność” (Łk 4,18). To trafnie określało rolników uprawiających ziemię w tamtym czasie, a pojawienie się wśród nich Pisma Świętego pomogło obudzić w nich poczucie, że „Bóg nie ma względu na osoby” (Dz 10,34) i że ich zniewolenie przez ich bogatych władców było niezgodne z religią, ponieważ było niesprawiedliwe. Uczone kazania Wycliffa, pochodzącego z okazałych okolic Oksfordu, przemawiały do nich mniej niż szorstkie rymy i głoszenie na świeżym powietrzu Johna Balla, jednego z nich, krzyczącego pośród niedoli, w jakiej żyli: „Na jakiej podstawie ci, których nazywamy panami, są wspanialszymi ludźmi niż my? Na jakiej podstawie zasłużyli na to? Dlaczego trzymają nas w zniewoleniu? Jeśli wszyscy pochodzimy z tego samego ojca i matki, Adama i Ewy, jak mogą mówić lub udowodnić, że są lepsi od nas, jeśli nie jedynie dzięki temu, że zmuszają nas do trudu abyśmy zapewnili im to, co wydają w swojej pysze?” Jego powiedzenie rozeszło się wszędzie – „Gdy Ewa przędła, Adam rył, kto wtedy jaśniepanem był?” Bunt został stłumiony i uchwalono niesprawiedliwe prawa, aby zatrzymać rolników przy ziemi, jednak powolnymi i bolesnymi krokami uzyskali oni swoje wolności, a najsilniejszy wpływ miał na to efekt działania Pisma Świętego na ludzkie sumienia.

Tłumaczenie Biblii odniosło należny skutek i wielu ludzi uznało ją za jedyny przewodnik wiary i postępowania. Istniały różne poglądy w różnych kwestiach, ale panowała ogólna zgoda co do autorytetu Pisma Świętego, a rządzący Kościół został potępiony jako odstępczy i bałwochwalczy. Mówiono, że nie można było znaleźć razem dwóch mężczyzn, z których jeden nie byłby lollardem czy wiklifitą, i że Pismo Święte „stało się czymś powszechnym i bardziej dostępnym dla ludzi świeckich i kobiet, którzy potrafią je czytać lepiej niż sami urzędnicy”. Pierwszym, który po uchwaleniu prawa palenia heretyków, cierpiał na stosie, był William Sawtre (1401), rektor z Norfolk. Izba Gmin przedstawiła petycje do Henryka IV, prosząc o przekierowanie nadwyżek dochodów Kościoła na użyteczne cele oraz o zmianę praw skierowanych przeciwko lollardom. Jego odpowiedzią było podpisanie nakazu spalenia Thomasa Badly’ego, krawca z Evesham. Człowiek ten, oskarżony o zaprzeczenie transsubstancjacji, po tym, jak odważnie bronił swojej wiary przed biskupem Worcesteru, został osądzony w kościele św. Pawła przed arcybiskupami Canterbury i Yorku oraz wieloma duchownymi i szlachtą, i spalony w Smithfield.

Liderem wśród lollardów był Sir John Oldcastle, lord Cobham, znakomity żołnierz. Jego zamek Cowling był schronieniem dla podróżujących kaznodziejów i odbywały się tam zebrania, mimo że były one zabronione pod surowymi karami. Henryk IV nie odważył się mu przeszkodzić, ale gdy tylko Henryk V wstąpił na tron, obległ i zdobył zamek, a jego właściciela wziął do niewoli. Uciekł on jednak z Tower12 i przez kilka lat udawało mu się unikać pościgu, chociaż wielu innych zostało pojmanych i straconych, w tym trzydziestu dziewięciu przywódców lollardów. Kiedy Sir Johna ostatecznie schwytano w Walii, został on spalony jako pierwszy angielski szlachcic, który zginął za wiarę.

Po jego śmierci wydano prawo, zgodnie z którym każdy, kto czyta Pismo Święte w języku angielskim, powinien utracić ziemię, ruchomości, dobra i życie, i zostać skazany jako heretyk przeciw Bogu, wróg korony i zdrajca królestwa; nie powinien w żaden sposób korzystać ze świątyni; i jeśli nadal będzie uparty lub z powrotem nawróci się po ułaskawieniu, najpierw powinien zostać powieszony za zdradę króla, a następnie spalony za herezję przeciwko Bogu.

Jednak bracia, choć byli skazywani na zapomnienie lub wygnanie, nie zostali stłumieni, a niektóre zbory nadal istniały. Najliczniejsze były one we Wschodniej Anglii i Londynie. W czasie wstąpienia na tron Henryka VI (1422) w dzielnicy Beccles można było znaleźć duże Kościoły. Chociaż kongregacje były często rozbijane i formowane na nowo, niektóre z nich istniały

nieprzerwanie przez długie okresy; niektóre, na przykład w Buckinghamshire, przez 60 lub 70 lat, skąd utrzymywały wspólnotę z tymi w Norfolk i Suffolk i innymi w różnych częściach kraju. Biskup Londynu, pisząc do Erazma w 1523 roku, powiedział: „Nie chodzi o jakąś zgubną nowość, ale o to, że do wielkiej bandy heretyków wiklifów dodaje się nową broń”.

Fragment książki „Kościół Pielgrzym”

William Sawtrey – https://en.wikipedia.org/wiki/William_Sawtrey

Opublikuj komentarz