Trzeci dopust Boży cz.1
Spaczony umysł
„Dlatego że poznawszy Boga, nie uwielbili go jako Boga i nie złożyli mu dziękczynienia, lecz znikczemnieli w myślach swoich, a ich nierozumne serce pogrążyło się w ciemności. Mienili się mądrymi, a stali się głupi. I zamienili chwałę nieśmiertelnego Boga na obrazy przedstawiające śmiertelnego człowieka, a nawet ptaki, czworonożne zwierzęta i płazy; dlatego też wydał ich Bóg na łup pożądliwości ich serc ku nieczystości, aby bezcześcili ciała swoje między sobą, ponieważ zamienili Boga prawdziwego na fałszywego i oddawali cześć, i służyli stworzeniu zamiast Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen. Dlatego wydal ich Bóg na łup sromotnych namiętności; kobiety ich bowiem zamieniły przyrodzone obcowanie na obcowanie przeciwne naturze, podobnie też mężczyźni zaniechali przyrodzonego obcowania z kobietą, zapałali jedni ku drugim żądzą, mężczyźni z mężczyznami popełniając sromotę i ponosząc na sobie samych należną za ich zboczenie karę. A ponieważ nie uważali za wskazane uznać Boga, przeto wydał ich Bóg na pastwę niecnych zmysłów, aby czynili to, co nie przystoi; są oni pełni wszelkiej nieprawości, złości, chciwości, nikczemności, pełni są również zazdrości, morderstwa, zwady, podstępu, podłości; potwarcy, oszczercy, nienawidzący Boga, zuchwali, pyszni, chełpliwi, wynalazcy złego, rodzicom nieposłuszni; nierozumni, niestali, bez serca, bez litości; oni, którzy znają orzeczenie Boże, że ci, którzy to czynią, winni są śmierci, nie tylko to czynią, ale jeszcze pochwalają tych, którzy to czynią” (Rzym. 1:21-32).

Czy to brzmi, jak nasza generacja?
„Albowiem jak było za dni Noego, takie będzie przyjście Syna Człowieczego” (Mat. 24:37). Ten wiek zakończy się tak samo, jak za czasów Noego. Ta sama ścieżka w dół jest widoczna w naszych czasach. My nie jesteśmy dziećmi ciemności, ale dziećmi światłości. Nie możemy znać dnia ani godziny, kiedy przyjdzie Chrystus, ale możemy znać czas Jego przyjścia, obserwując nasze społeczeństwo, staczające się w dół w ten sam sposób, jak było przed potopem.
Od pierwszego dopustu Bożego, od nieczystego ducha do ducha homoseksualizmu, który ogarnia obecnie Amerykę, przekleństwo, które sprowadziło ogień na Sodomę i Gomorę stało się przekleństwem Ameryki. Zło progresywnie ciągnie w dół. „Ponieważ nie chcieli służyć Bogu, Bóg wydał ich na pastwą niecnych zmysłów”. Jeżeli nie chcesz uznać Boga, przyjdzie piekło. Jeżeli nie zapełnisz swojego umysłu tym, co dobre, miłe i szczere, twój umysł zostanie napełniony tym, co jest grzeszne i brzydkie.
Trzeci i ostatni dopust Boży przyszedł, kiedy ludzie przed potopem nie chcieli uznać Boga w swoich umysłach. Został wyzwolony umysł piekielny, zdecydowany usunąć Boga z umysłu cywilizacji. Ten grzeszny umysł jest aktywny szczególnie dzisiaj w szkołach, wgryzając się w strukturę moralną naszych dzieci. Usuwając Boga ze szkół publicznych, usunięto wszelkie ograniczenia dla zła. Imię (charakter) Boga jest takim ograniczeniem dla zła, że tam, gdzie są ludzie, którzy znają Boga, są ograniczenia, a te ograniczenia wpływają też na społeczeństwo, ale na tyle, na ile Jego lud Go zna. Bóg postanowił, by Jego lud hamował społeczeństwo na drodze do upadku. Dzisiaj mamy wiele religii, ale niewiele światłości. Zło nie ma ograniczeń. Nasze ulice stały się dżunglą. Homoseksualiści paradują po ulicach, chwaląc się swoją wypaczoną naturą. Bez ograniczenia przez Bożą obecność nie ma granicy deprawacji ludzkiej natury. To, co psychiatrzy nazywają chorobą, wcale nie jest chorobą, ale jest granicą ludzkiej deprawacji. W dniu, kiedy imię (charakter) Boże zostanie zabrane wraz z pochwyceniem kościoła, zwierze, które opanuje tą ziemię, to WŁASNE JA. Nie chcąc uznać Boga, ten piekielny umysł musi Boga usunąć, imię Pana mu przeszkadzało, dlatego wąż i jego agenci będą usuwać Boga z tej ziemi.
W świecie przed potopem nienawiść do Boga (nie do religii) osiągnęła taki poziom, że ludzie gwizdali, kiedy imię Boże było wspominane. Dzisiaj nie jesteśmy od tego daleko. Ludzie chcą religii, ale nie chcą Boga. To pokolenie chce dodać Jezusa do swojego zepsutego stylu życia. Homoseksualiści chcą by rząd wynalazł pigułkę, która wyleczy ich z AIDS, ale chcą dalej trwać w tej demonicznej deprawacji. Chcą, by Bóg wziął ich do nieba, ale nie chcą zmienić stylu życia. Kiedy człowiek usunął Boga, sam stworzył sobie piekło. W piekle będzie prawdziwy ogień, ale ludzie by się na to zgodzili, byle tylko on wypalił fakt, że Boga tam nie ma. Piekło będzie piekłem dlatego, że tam nie ma Boga. Amerykańskie domy, szkoły i ulice stały się piekłem, ponieważ pomimo obfitości religii, niewiele jest manifestacji Boga.
Kiedy zepsucie ludzi przed potopem osiągnęło taki punkt, że nie chcieli uznać Boga. Bóg wydał ich na pastwę spaczonego umysłu. Spaczony umysł, to taki, który zło nazywa dobrem, a dobro złem. Taki umysł ma głos w dzisiejszym kościele. Ja jestem kaznodzieją sprawiedliwości. Dzisiaj takie poselstwo jest wyszydzane – religia nazywa to legalizmem. Kiedy ja przyszedłem do Boga, byłem alkoholikiem; On mnie uwolnił. Teraz, jeżeli wierzę, że jestem zbawiony, to nie piję, to jest legalizm. Ale jeżeli nie piję. ponieważ jestem zbawiony, to jest chodzenie w Duchu Świętym. Ja głoszę przeciwko tym rzeczom, które są przeciwko świadectwu Bożemu.
Mówię do chrześcijan, nie chodzi o niebo lub piekło, ale cokolwiek plami twoje świadectwo, powinno być odrzucone. Pewien kaznodzieja zielonoświątkowy w moim mieście powiedział do moich ludzi, że ja, głosząc przeciwko tym rzeczom, trzymam ich w duchowej niewoli. Ja im powiedziałem. „Jeżeli będziecie znowu z nim rozmawiać, dajcie mu taką odpowiedź: to, co jest niewolą dla cielesnej natury, jest wolnością dla człowieka duchowego. Ja nie mam wolności, by palić. Mam wolność, żeby nie palić; nie mam wolności, by pić alkohol, dzięki Bogu, ale jestem wolny, by nie pić”. Jeżeli chodzi o naturę cielesną, to prawda jest odwrotna. Cielesna natura nienawidzi ograniczeń; taka natura twierdzi, że należy do Boga, chociaż realizuje swoje własne pragnienia. To jest spaczony umysł. Fakt, że cielesna natura pragnie tego, co jest złe mówi nam, że nie jest narodzona z Boga.
Diabeł sprzedał na początku swój pakiet Ewie. mówiąc jej, że Bóg ją ogranicza. „Możecie być, jak Bóg”, to było głównym akcentem diabła. On zwrócił jej pragnienie na zaspokojenie siebie, ta sama natura kierowała Lucyferem na początku. Diabeł zawsze apeluje do samolubstwa człowieka. „To drzewo jest dobre, to dobrze smakuje, to jest coś, czego potrzebujesz. Jedyny powód, dla którego Bóg trzyma cię z dala od tego jest taki, że On wie, że jeżeli to weźmiesz, to będziesz tak i, jak On.”
To zwierzę JA nie chce ograniczeń. Na swojej drodze w dół do piekła usunie wszelkie bariery i jest zdecydowane zabrać z sobą całe społeczeństwo. Taki spaczony umysł będzie publikował literaturę, dawał to dzieciom i wciskał w ich umysły w szkołach. „Oni. którzy znają orzeczenie Boże, że ci. którzy to czynią, winni są śmierci, nie tylko to czynią, ale jeszcze pochwalają tych, którzy to czynią” (Rzym. 1:32). W Ameryce jest ruch ewangeliczny w internatach szkolnych, by odsunąć narkomanów od naszych dzieci. W San Antonio mam przyjaciela Hiszpana, pastora wspaniałego kościoła, który niedawno powiedział mi coś takiego, „Dzisiaj nie chodzi już tak bardzo o narkotyki, ale jest taki trend, by zepsuć nasze dzieci i uczynić z nich homoseksualistów i lesbijki”. By uczynić ich częścią tego świata opanowanego przez demony, te skażone umysły pracują nawet po godzinach. Psychiatrzy humanistyczni mówią, że ograniczanie impulsów dzieci jest szkodliwe. Wiele z tego, co dzisiaj nazywają maltretowaniem dzieci, to nic innego, jak rodzice korygujący swoje dzieci. Wiem, że istnieje wykorzystywanie dzieci, ale twój sąsiad może cię wydać za to, że dasz klapsa dziecku i opieka społeczna może ci je zabrać. Mówią, że matka dała mu klapsa, kiedy wylał owsiankę i potem on wyleje swój gniew, mordując ją. To kłamstwo sprzedał im diabeł. Bóg mówi. „Kto żałuje swojej rózgi, nienawidzi swojego syna” (Przyp. 13:24). To spaczone umysły przekreślają Bożą księgę. Te spaczone umysły zrobiły z dzieci świnki morskie. Ich filozofia zawiodła. Mamy generację, która nie wie, kim lub czym są; nazywają to unisex. Takiej rzeczy nie ma – jesteś albo mężczyzną, albo kobietą. To zamieszanie zrodziło się ze spaczonych umysłów.
Fragment książki Berta Clendenenna „Upadek Cywilizacji” – książka w wersji PDF jest dostępna pod adresem –
https://www.kilkaminut.pl/wp-content/uploads/2025/10/Upadek-cywilizacji-Bert-Clendennen.pdf



Opublikuj komentarz