×

Pastor w Rosji został uhonorowany Orderem Honoru

Pastor w Rosji został uhonorowany Orderem Honoru

Z uwagą przeczytałem artykuł “Chrześcijańska” wersja ISIS. Prawda o “świętej wojnie” Putinapastora Adama Ciućki o sytuacji chrześcijan na Ukrainie. Z wieloma kwestiami nie zgadzam się z pastorem, ale szanuję go za pomoc w jaką się zaangażował. Pomoc dla ukraińskiej ludności przyfrontowej. W swoim artykule pastor pisze m.in.”

Rosja szła na wojnę z bezwarunkowym błogosławieństwem Cerkwi. A ta głosiła Rosjanom, że to nie agresja, lecz święta wojna – metafizyczna bitwa z globalnym złem i Antychrystem. Niedawno Rosjanie znowu zbombardowali kościół zielonoświątkowy w Donbasie.

Rosja zabiła na Ukrainie dziesiątki pastorów, księży i tysiące chrześcijan. Na terenach okupowanych to właśnie protestanci padają ofiarą najbardziej bezwzględnych prześladowań jako osoby podejrzewane o zbyt bliskie relacje z zachodnim światem.

Oficjalny dokument moskiewskiego patriarchatu z marca 2024 roku wprost nazywa inwazję „świętą wojną”, w której Rosja broni jedynej przestrzeni duchowej – „Świętej Rusi”. Ta struktura stała się demoniczną sektą i ‘chrześcijańską’ wersją ISIS, wizytówki islamskiego terroryzmu. Głosi nienawiść wobec innych chrześcijan, twierdząc, że tylko jej wyznawcy są „prawdziwymi wierzącymi”. Deklaratywnie walcząc z wydumanym nazizmem i faszyzmem stosują podobne metody masowej zagłady, jakie hitlerowcy stosowali wobec narodów i różnych grup etnicznych na terenie całej Europy – zdehumanizować, a w razie oporu zlikwidować. W imię Boże, oczywiście.

Kramatorsk to front walki nie tylko militarnej, ale i duchowej. Rosyjskie rakiety celowane w punkty wydawania wody i chleba oraz w kościoły mają złamać godność Ukraińców i doprowadzić do absolutnego paraliżu humanitarnego. W wielu przyfrontowych miejscowościach uległy zniszczeniu niemal wszystkie tradycyjne miejsca modlitwy. Jednak pośród tego gruzu i wszechobecnego strachu przed dronami tli się coś, czego żadna bomba nie potrafi zniszczyć. Ukraińskie kościoły nie poddają się. Ich niezłomność, odwaga i codzienne głoszenie nadziei nie ustają.

To dość dobry artykuł, ale trochę powierzchowny, jednostronny. Putin prowadzi wojnę nie tylko z błogosławieństwem cerkwi, ale też i jakieś części ewangelicznie wierzących chrześcijan. Jakiś czas temu pastor, przewodniczący organu zbliżonego do Aliansu Ewangelicznego odebrał order honoru z ręki samego Putina i wygłosił stosowną mowę pochwalną.

Mam tu na myśli – Podczas uroczystości na Kremlu z okazji Dnia Jedności Narodowej (4 listopada 2025), prezydent Rosji Władimir Putin wręczył państwowe odznaczenie Siergiejowi Riachowskiemu, który pełni funkcję biskupa i zwierzchnika Centralizowanego Religijnego Zrzeszenia Chrześcijan Wiary Ewangelicznej (zielonoświątkowców) oraz przewodniczącego Konsulty Ewangelickich Kościołów Rosji. Riachowski został uhonorowany Orderem Honoru (ros. Орден Почёта).

W połowie 2026 roku podano szacunkową ilość ofiar tej wojny. Moim zdaniem wojny amerykańsko (CIA) – rosyjskiej (FSB) na terytorium Ukrainy. Całkowita liczba ofiar (zabitych i rannych) wojny rosyjsko-ukraińskiej od lutego 2022 roku przekroczyła 2 miliony osób po obu stronach.

To po jakiej jesteśmy stronie zależy od tego jakiej „telewizji” słuchamy. Telewizją są media, przekaz rządowy, opinie opozycji, narracja duszpasterzy, komentarze znajomych itp. Patrząc jeszcze z innej strony z przykrością muszę stwierdzić, że zapomnieliśmy o Braciach i Siostrach w Rosji, jest ich ponad 200 tysięcy, baptystów, pentakostalnych, innych ewangelicznych. Tymczasem członkowie tych wspólnot giną na froncie. I tak Brat w Chrystusie zabija Brata w Chrystusie. Taki mamy klimat, a ta sytuacja się powtarza. Pisałem o niej w artykule ” „Na pewno nie umrzecie”

A czy Twój zbór, wspólnota, kościół modli się o wierzących w Rosji ?


Poniżej znajduje się tłumaczenie tego artykułu – https://cne.news/article/4913-putin-honours-protestant-leaders-with-unity-award

Putin wręcza przywódcom protestanckim nagrodę za jedność

15.11.2025 William Immink, CNE.news

Próbując zdobyć poparcie przywódców religijnych, prezydent Rosji Władimir Putin uhonorował dwóch przywódców kościołów protestanckich. Siergiej Ryakhovsky i Oleg Goncharev otrzymali państwowe odznaczenia za promowanie jedności narodowej. Prezydent Rosji pochwalił wybitnych przywódców religijnych za ich wkład w harmonię i jedność narodu.

W Dzień Jedności Narodowej, 4 listopada 2015, większość mieszkańców Rosji nie do końca wie, co dokładnie świętuje naród. Od lat data ta upamiętnia krwawą rewolucję rosyjską, która miała miejsce w październiku według starego kalendarza rosyjskiego.

Od czasu upadku Związku Radzieckiego rząd rosyjski oficjalnie przywrócił to święto, upamiętniające wyzwolenie Moskwy spod okupacji polsko-litewskiej w 1612 roku. Stało się ono Dniem Jedności Narodowej, a w tym roku Kreml postanowił wykorzystać ten dzień do uhonorowania przywódców religijnych za ich wkład w jedność narodową.

W historycznej Sali Katarzyny na Kremlu w Moskwie odbyła się uroczystość, podczas której prezydent Rosji Władimir Putin wręczył odznaczenia państwowe wybitnym osobistościom religijnym oraz przedstawicielom różnych tradycyjnych wyznań obecnych w Rosji od wielu stuleci. Order Honoru otrzymali przywódcy duchowi tradycyjnych religii Rosji, między innymi naczelny rabin Rosji Berl Lazar, mufti Ravil Gainutdin, przywódca buddyjski Damba Ayusheev i inni.

Reżim Putina słynie z polityki zdobywania poparcia przywódców religijnych. W szczególności Rosyjska Cerkiew Prawosławna ściśle współpracuje z Kremlem, a Putin stara się być widziany w towarzystwie patriarchy Cyryla. Obecnie jednak wręcza on również odznaczenia przywódcom protestanckim.

Faszyzm

Szczególnym zainteresowaniem świata chrześcijańskiego cieszył się medal przyznany biskupowi przewodniczącemu Rosyjskiego Zjednoczonego Związku Chrześcijan Wiary Ewangelicznej (pentekostalistów), Siergiejowi Riachowskiemu. W protestanckiej Rosji pan Riachowski znany jest ze swojego rosyjskiego patriotyzmu, który doprowadził na przykład do rozłamu w pentekostalnym kościele „Słowo Życia” między zborami rosyjskimi a ukraińskimi. Ukraina nałożyła sankcje na Siergieja Ryachowskiego za jego stanowisko w wojnie rosyjsko-ukraińskiej, oświadczając, że sprzeciwia się on „faszyzmowi i nazizmowi w XXI wieku”.

Ryachowski znany jest ze swojej lojalności wobec reżimu Kremla. Wielu protestantów w rosyjskich regionach nie uznaje jego szacunku dla prezydenta Putina i jego polityki.

W swoim przemówieniu biskup Ryakhovsky zaznaczył, że uważa to wysokie odznaczenie państwowe za uznanie pracy wszystkich chrześcijan wyznania ewangelickiego i protestantów w Rosji. Podkreślił praktyczną posługę wierzących: „Pracujemy dla dobra naszego narodu, jesteśmy jednym narodem w radości i w smutku. Mamy setki ośrodków, w których ludzie przechodzą rehabilitację, a także setki organizacji społecznych. To część naszego wkładu w dobrobyt narodu”.

Mówiąc o wartościach rodzinnych, biskup dodał: „Mamy wiele wielodzietnych rodzin. Sam jestem ojcem wielu dzieci. Dla nas ważne jest nie tylko rozwój demograficzny Federacji Rosyjskiej, ale także to, by Rosja była pełna ludzi, którzy kochają swój kraj i służą swojemu narodowi”. Podobnie jak w wielu krajach europejskich, kwestie demografii i zachowania tradycyjnych wartości są równie ważne w Rosji.

Adwentyści

Mniej znaną postacią w Rosji jest pastor Oleg Gonczarow, jeden z czołowych pastorów Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Rosji, który otrzymał medal Orderu „Za Zasługi dla Ojczyzny”.

Godny uwagi jest fakt, że Gonczarow otrzymał medal za wkład w jedność narodu: adwentyści są często postrzegani jako sekta, a ich członkowie mieli problemy administracyjne związane z „nielegalną działalnością misyjną”, jak podaje Forum18.

Reakcja Gonczarowa była pełna radości: „Władimir Władimirowicz, dzisiejsze odznaczenie jest historycznym wydarzeniem dla wszystkich chrześcijan z Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Rosji”. Gonczarow podkreślił, że po raz pierwszy w ciągu prawie 140 lat działalności adwentystów w Rosji głowa państwa uhonorowała przedstawiciela ich kościoła tak wysokim odznaczeniem. Gonczarow zaznaczył, że medal będzie stanowił zachętę do dalszej „służby naszym bliźnim w naszym kraju”.

Znaczenie

Rosyjskie media podkreślają znaczenie harmonijnej współpracy i dialogu między przywódcami różnych wyznań. Od wielu lat przywódcy religijni wywodzący się ze środowisk muzułmańskich, chrześcijańskich, żydowskich i buddyjskich spotykają się, aby utrzymywać dobre stosunki. Niektórzy chrześcijanie krytykują tę rosnącą współpracę, twierdząc, że ewangelia Chrystusa nie opiera się na idei jednej światowej religii. Inni twierdzą, że wspólne wartości, ważne dla narodu rosyjskiego, mogą zdecydowanie wzmocnić jedność kraju.

Jak stwierdza Ryachowski: „Jesteśmy prawdopodobnie jedynym krajem, w którym wszystkie religie i wyznania są ze sobą zaprzyjaźnione”. Po przemówieniu biskup Ryachowski uścisnął dłoń prezydentowi Rosji i podziękował mu za medal. Później w Sali Katarzyny rozległ się śmiech, gdy prezydentowi nie udało się od razu przypiąć medalu do płaszcza pastora Olega Gonczarowa.

Prawosławie

Uroczystość zakończyła się złożeniem kwiatów pod pomnikiem Kuzmy Minina i Dmitrija Pozharskiego, którzy odegrali kluczową rolę w wyzwoleniu Moskwy w 1612 roku. Podczas gdy grupa trzydziestu przywódców religijnych przyglądała się temu, prezydent Putin wraz z patriarchą Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego Cyrylem (Gundajewem) złożył kwiaty na cześć Minina i Pozharskiego. Był to subtelny sygnał, że państwo rosyjskie ma swoje preferencje co do tego, która religia jest w jego oczach najważniejsza.

Polecam uwadze artykuł – „Na pewno nie umrzecie” –
https://www.kilkaminut.pl/?p=1379

Opublikuj komentarz