Bo przyszedłem poróżnić człowieka z…
W poprzednim wpisie napisałem; „Nie ważne są racje, ważne są relacje.” Moja myśl wymaga uzupełnienia. Tak relacje są ważne, ale nie kosztem racji. Dobrze by było gdyby nasze relacje były oparte na Bożych racjach a nie na tym co fajne.
Stawiając na relacje unikniemy sporów, ale czy o to chodzi… Pan powiedział „bo przyszedłem poróżnić człowieka z…” Relacje nie poróżnią, Boże racje tak. Problemem jest, jak oddzielić rację ludzką, teologiczną, filozoficzną od racji, myśli Chrystusowej
Musimy wziąć pod uwagę, że we wspólnocie chrześcijan bywają ludzie niewierzący. Im większa społeczność tym więcej osób niewierzących… A sąd Boży rozpoczyna się od domu Bożego… 1 Piotra 4:17
1 Kor 11:18-19: „Słyszę bowiem najpierw, że gdy się jako zbór schodzicie, powstają między wami podziały; i po części temu wierzę. Zresztą, muszą nawet być rozdwojenia między wami, aby wyszło na jaw, którzy wśród was są prawdziwymi chrześcijanami.”



Opublikuj komentarz