Bierzemy w niewolę wszelką myśl
„…Obalamy rozumowania i wszelką wyniosłość, która powstaje przeciwko poznaniu Boga, i zniewalamy [bierzemy w niewolę] wszelką myśl do posłuszeństwa Chrystusowi;” 2 Koryntian 2:10
Znajomość Pism Świętych pomaga w trwaniu w nauce której fundamentem jest myśl Chrystusa. Jak wielu z was wie, interesuję się myślą teologiczną innych ludzi, a nawet je propaguję, są dla mnie w jakiś sposób cenne, warte uwagi. Tozer, Willkerson, Clendennen, Dave Hunt, cenię sobie ich różnorodne spojrzenie na duchowe sprawy, chciałbym tych braci zaprosić i zasiadać przy jednym stole, posłuchać, zapytać o wiele rzeczy, ale chciałbym aby to nadal był stół Pański. Podobnie i w Polsce są bracia których myśli sobie cenię. Cenię sobie czasami i swoje myśli, każdy z nas ma jakieś przemyślenia, też bywają wartościowe, ale… „zmuszam wszelką myśl do poddania się w posłuszeństwo Chrystusowi.” Tego działania, tego trudu, tej determinacji dzisiaj brakuje, stąd są między nami podziały, tak jak w Koryncie. Ludzkie opinie, myśli, rozważania, pamiętajmy, że są to tylko cegiełki, nie fundament. Są to ręce, uszy, oczy, płuca, nie głowa. Głową jest Chrystus.



Opublikuj komentarz