Łęknica – Dawna kopalnia Babina
Położona w bezpośrednim sąsiedztwie Łęknicy na terenie podziemnej i odkrywkowej eksploatacji węgla brunatnego w latach 1920-1973. Miejsce nowego krajobrazu pokopalnianego, stanowiącego dzisiaj obiekt ochrony, badań i geoturystyki. Ścieżka ma promować rozwój turystyki edukacyjnej w zakresie nauk o Ziemi. Spacer po tym malowniczym terenie można rozpocząć w Łęknicy, a także w miejscowości Nowe Czaple (gm. Trzebiel).
Znajdziemy tutaj ukośne szyby tzw. upadowe, który umożliwiał dostęp do podziemnych wyrobisk i możliwość transportu urobku. Z wysokich skarp wyrobisk odkrywkowych roztaczają się widoki na większe i mniejsze pokopalniane zbiorniki wypełnione wodami o zróżnicowanych barwach.
Wody znajdujących się na terenie dawnych kopalń są złożonymi mieszaninami chemicznymi. Dość że maja wysoką kwasowość i nie sprzyjają rozwojowi życia. Źródło kwaśnych wód możemy oglądać z kładki spacerowej. Pierwiastki żelaza, siarki, wapnia magnezu, sodu i potasu utworzyły wokół wypływu misę źródlaną.

Skąd taka nazwa ścieżki geoturystycznej?
Otóż teren całego „Łuku Mużakowa” jest jednym z największych, istniejących niegdyś przedsiębiorstwem górniczym o nazwie „Babina”. Wydobywano tam węgiel brunatny metodami eksploatacji podziemnej, podziemno-odkrywkowej oraz odkrywkowej. Kopalnia istniała już od 1921 r., a zamknięto ją w roku 1973.
Rekordowe jak na tamte czasy odkrywki rozpoczęto jednak w latach 60., a największą pozostałością po tym okresie jest „wyrobisko łuska C”. Zbiornik ten nazwano „Afryka”.
Odkrywkę otwarto w 1964 roku, a eksploatacja w tym miejscu trwała do 1968 roku. Łącznie z „Afryki” wydobyto aż 1 108 468 ton surowca.









Istniejąca przez lata kopalnia miała silny wpływ na zmiany krajobrazu, które teraz wprawiają turystów w osłupienie. Zmiany te są wynikiem m.in. wymiany gleby, wylesień, czy też degradacji szaty roślinnej. Najbardziej widoczne są w okolicach Łęknicy, gdzie możemy zobaczyć miejsca hałd, wyrobiska, skarpy, zagłębienia, nasypy, a także wiele pozostałości po kopalnianych zabudowaniach, bądź konstrukcjach.
Jednak najbardziej widocznym i ciekawym elementem krajobrazu są zbiorniki wodne, które w regionie mużakowskim tworzą specyficzne pojezierze antropogeniczne.
Wędrówkę lub przejażdżkę rowerową ścieżką geoturystyczną „Dawna Kopalnia Babina” rozpoczynamy w miejscowości Nowe Czaple, kierując się do dawnej cegielni w Łęknicy. Następnie mijamy bramę i podążamy ścieżką w lewo. Droga prowadzi wzdłuż nasypu kolejki wąskotorowej. Po kilkudziesięciu metrach docieramy do tarasu widokowego, z którego można podziwiać pierwszy akwen pokopalniany o powierzchni 12 ha. Jego kolor jest szmaragdowy, dzięki skałom ilastym i piaskom kwarcowym. Po nacieszeniu się widokiem wracamy na drogę główną, aby za chwilę skręcić w prawo i zobaczyć kolejny zbiornik – mieszają się w nim barwy brązu i zieleni. Po powrocie na ścieżkę zobaczymy w oddali tablicę informacyjną, gdzie znajduje się wyrobisko B2. Trasa ścieżki okrąża zbiornik drogą leśną. Następnie, po przebyciu kilkunastu metrów zobaczymy słynną Afrykę, czyli wyrobisko „Łuska C”. Jest to największe na terenie Łuku Mużakowa jezioro antropogeniczne. Zbiornik posiada powierzchnię 20 ha, a jego maksymalna głębokość wynosi 24 m. Nad jeziorem znajduje się drewniana wieża, a na niej kolejne dwa tarasy widokowe. Nie da się nie zauważyć tutaj m.in. charakterystycznego wzniesienia o nazwie „Grzbiet Słonia”.

Idąc wzdłuż największego jeziora antropogenicznego „Afryka” możemy podziwiać różnorodne, fantazyjne formy ukształtowania jego brzegów. Obserwacja możliwa jest dzięki znajdującym się tam platformom, usytuowanym u podstawy erodowanych stoków zwałowisk pogórniczych.













Dochodząc do ostatniego odcinka „Łuski C”, należy zboczyć z głównej trasy na południowy wschód. To tutaj znajdowała się niegdyś „Łuska D”. Następnie dochodzimy do zlikwidowanego wyrobiska odkrywkowego. Tutaj swój bieg rozpoczyna strumień, który dochodzi do zbiornika w rezerwacie przyrody „Nad Młyńską Strugą”. Po powrocie na ścieżkę główną, idziemy w kierunku wychodni pokładu węgla. Jawi się ona jako brązowa, długa, bo 600-metrowa linia. Następnie kierujemy się w stronę zapadlisk górniczych. W kwaśnych kopalnianych wodach można zobaczyć nieco przerażające kikuty drzew. Wędrówkę kończymy docierając do wzgórza morenowego o wys. 157,9 m n.p.m.





Ścieżka geoturystyczna „Dawna Kopalnia Babina” to wspaniałe i przede wszystkim nietuzinkowe miejsce do wycieczek pieszych i rowerowych. Jej przejście zajmuje około 3 godziny. Na całym terenie zlokalizowane są tablice informacyjne. Na trasie znajdują się też ławeczki, można więc urządzić sobie mały piknik i nabrać sił przed wędrówką. W okresie zimowym, kiedy śnieg pokryje ziemię, możliwe jest zwiedzanie na nartach biegowych.
Wejścia na ścieżkę otwierają duże, drewniane bramy. Trasa nie stanowi pętli. W obrębie geościeżki znajdują się trzy parkingi – pierwszy od strony Nowych Czapli, drugi przy trasie z Nowych Czapli do Przewoźnik oraz trzeci w Łęknicy.





źródło informacji:
https://ziemialubuska.pl/pl/inspiracje/rowerem-po-geoparku
https://www.hotel-muzakowski.pl/hotel/atrakcje/trasa-geo-turystyczna-dawna-kopalnia-babina



Opublikuj komentarz