×

Dlatego będę wypatrywał PANA

Dlatego będę wypatrywał PANA

Jak bardzo ten starożytny fragment Pisma Świętego przypomina mi czasy w których żyjemy. Afera goni aferę, kłamstwo przeplata się z półprawdami. Zło nazywa się dobrem (dla naszego dobra), a dobro złem. Co robić w takiej sytuacji? Trzeba nam wypatrywać Pana.

Mich 7:1-7: „Biada mi! Jestem bowiem jak ostatki po letnich zbiorach, jak pokłosie grona po winobraniu. Nie ma żadnego grona do zjedzenia, moja dusza pragnęła pierwocin z owocu. Pobożny zginął z ziemi, nie ma prawego wśród ludzi. Wszyscy czyhają na krew, każdy zastawia sieci dla swego brata. By chętnie czynić zło obiema rękami, książę i sędzia żądają datku; zamożny człowiek wypowiada swoją przewrotną żądzę. I razem wszystko splatają. Najlepszy z nich jest jak oset; najuczciwszy — jak płot ciernisty. Nadchodzi dzień twoich stróżów i twojego nawiedzenia; już nastanie ich zamieszanie. Nie wierzcie przyjacielowi, nie ufajcie wodzowi. Strzeż bramy swoich ust przed tą, która leży na twoim łonie. Syn bowiem lekceważy ojca, córka powstaje przeciwko swojej matce, synowa przeciwko swojej teściowej, a wrogami człowieka są jego domownicy. Dlatego będę wypatrywał PANA, będę oczekiwać Boga mego zbawienia. Mój Bóg mnie wysłucha.”

Opublikuj komentarz