×

Nasza niepodległa…

Nasza niepodległa…

Biblia nie wspomina bezpośrednio o niepodległości jako pojęciu politycznym, ale oferuje zasady i historie, które odzwierciedlają potrzebę wolności i sprawiedliwości. Tematy takie jak wyzwolenie Izraelitów z niewoli egipskiej, obrona swojego narodu i ziemi przed najeźdźcami, a także nadzieja na sprawiedliwy świat pod panowaniem Boga, są obecne w całym Piśmie Świętym. Te biblijne tematy były inspiracją dla wielu narodów walczących o niepodległość, którzy w swojej walce widzieli Bożą pomoc i zadanie. 

W kontekście niepodległości, oznacza to potrzebę wspólnego działania na rzecz dobra wspólnego i budowy sprawiedliwego społeczeństwa. Jednak rodzi się pytanie, czy my, uczniowie Jezusa jesteśmy w stanie, tu i teraz, i na ile, zbudować sprawiedliwe społeczeństwo?

Biblia omawia niezależność, naszą niepodległość na dwa sposoby: prawdziwą wolność od grzechu i duchowej niewoli, którą znajdujemy w Chrystusie, oraz ostrzeżenie przed światową niezależnością, która oznacza bunt i odwrócenie się od Boga.

W Ewangelii Jana czytamy bardzo ważne słowa Jezusa, które wypowiedział do Piłata; „ Jezus odpowiedział: Moje królestwo nie jest z tego świata… Teraz jednak moje królestwo nie jest stąd… Ja po to się narodziłem i po to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mego głosu.” Ewangelia Jana 18:36,37

Duchowa wolność i ograniczona niepodległość jest osiągana poprzez Ducha Świętego i ofiarę Jezusa, podczas gdy samowystarczalna „niezależność”, która odrzuca Boże przewodnictwo, jest postrzegana jako droga do duchowej ruiny. Wolność nie może być swawolą. Wolność przez Chrystusa, to wolność od zależności od grzechu i wolność od śmierci jaką daje nam życie wieczne w Chrystusie. Nowy Testament podkreśla, że ​​Jezus przyszedł, aby uwolnić [zbawić] ludzi od mocy grzechu i jego konsekwencji, od strachu przed śmiercią, oferując duchowe wyzwolenie, które wykracza poza ziemskie okoliczności.

Obecność Ducha Świętego jest utożsamiana z wolnością i pokojem, dając wierzącym nową duchową wolność, niezależnie od ich sytuacji fizycznej, ekonomicznej lub społecznej. „Jeśli więc Syn was wyzwoli, prawdziwie wolni będziecie”. Tekst z Ewangelii Jana 8,36: podkreśla, że ​​wolność jest ostatecznie darem od Jezusa. List do Galatów 5:1dodaje; „Chrystus wyswobodził nas ku wolności. Stójcie więc mocno i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli” zachęca wierzących do przyjęcia tej nowo odkrytej wolności.

A dalej Paweł dodaje; „Bo wy, bracia, zostaliście powołani do wolności, tylko pod pozorem tej wolności nie pobłażajcie ciału, ale z miłości służcie jedni drugim.” List do Galatów 5:13

Nasza niepodległość jest ograniczona ponieważ jest wpisana w zależność od Boga. Biblia ostrzega przed niezależnością, która polega na zaufaniu sobie lub władzy tego świata zamiast Bogu. Księga Jeremiasza 17:5: „Przeklęty, kto pokłada ufność w człowieku, kto z ciała czerpie siłę, a od Pana odwraca swe serce” to kluczowy werset w tym temacie. Musimy być świadomi niebezpieczeństwa – polegania na sobie.

Przy okazji chcę powiedzieć, że nasza duchowa niepodległość i wolność jest zagrożona angażowaniem się w inne ludzkie fikcyjne „niepodległości”. Z powodów politycznych chrześcijanie w „niepodległej” Polsce dzielą się na zwolenników PIS, KO (koalicji pięciu gwiazdek) czy innej partii (w Ameryce na republikanów i demokratów). Przy czym dobrze wiemy, że Polska nie jest tak do końca niepodległa, ponieważ jest zależna politycznie, kulturowo i gospodarczo od innych podmiotów. Prawdziwą niepodległość ma Królestwo Boże, którego mam zaszczyt być obywatelem.

Natomiast rozproszenie i angażowanie się w sprawy tego świata powoduje, że jeden duchowny modli się o błogosławieństwo dla Rosji, a inny w tym samym czasie o błogosławieństwo dla Ukrainy. Swoim przykładem pociągają innych. Praktycznie obaj są zwiedzenie wplataniem się w sprawy tego świata i w ten sposób czynią siebie i swoich wyznawców ludźmi niestety zależnymi, podległymi….

Nikt, kto służy w wojsku, nie wikła się w sprawy tego życia. Chce raczej podobać się temu, kto powołał go do wojska.” 2 Tymoteusza 2:4

Oczywiście, że chrześcijanin powinien być w wielu obszarach wzorowym obywatelem i pomocnym społeczeństwu, nie powinien być aspołeczny, raczej apolityczny, pamiętając, o tym, że jest tutaj tylko przechodniem, ambasadorem niebiańskiej Ojczyzny.

„Tymczasem nasza ojczyzna jest w niebie. Stamtąd oczekujemy Zbawcy, Pana Jezusa Chrystusa.” List do Filipian 3:20; „… i wyznawali, że są obcymi i pielgrzymami na ziemi. Ci bowiem, którzy tak mówią, wyraźnie okazują, że szukają ojczyzny.” Hebrajczyków 11:13,14

Nasza niepodległa nie zna kompromisów, ani granic. Właśnie dziś wstawiłem jeden rozdział z książki „Człowiek z Nieba” o powrocie jedności kościołów domowych w Chinach. To jest walka o naszą NIEPODLEGŁĄ. Gorąco polecam do przeczytania, ponieważ daje sporo do myślenia w kontekście polskiego kościoła ewangelicznego.

Chwała Królestwu Niebiańskiemu….

Opublikuj komentarz