×

Słowo dla tych którzy wzdychają i jęczą:

Słowo dla tych którzy wzdychają i jęczą:

„Potem zawołał donośnym głosem, że to na własne uszy słyszałem: Przybliżcie się, wykonawcy sądu nad miastem, każdy z narzędziem zniszczenia w ręku. A oto sześciu mężów przyszło od górnej bramy, zwróconej ku północy, a każdy miał w swoim ręku narzędzie zniszczenia. A był wśród nich jeden mąż, odziany w lnianą szatę z przyborami do pisania u swojego boku; ci przyszli i stanęli koło miedzianego ołtarza. A chwała Boga izraelskiego podniosła się z cheruba, na którym spoczywała, w stronę progu przybytku. Potem zawołał na męża odzianego w lnianą szatę, który miał przybory do pisania u swojego boku, I rzekł Pan do niego: Przejdź przez środek miasta, przez środek Jeruzalemu, i uczyń ZNAK na czole mężów, którzy WZDYCHAJĄ i JĘCZĄ nad wszystkimi obrzydliwościami popełnionymi w nim! A do innych rzekł tak, że to na własne uszy słyszałem: Przejdźcie za nim przez miasto i zabijajcie bez zmrużenia oka, i nie litujcie się! Wybijcie do nogi starców, młodzieńców i panny, dzieci i kobiety, lecz tych wszystkich, którzy mają na sobie znak, NIE DOTYKAJCIE! A ROZPOCZNIJCIE od mojej ŚWIĄTYNI! I rozpoczęli od starszych mężów, którzy byli przed przybytkiem.” Ezech. 9:1-6

Ale zostawcie każdego, kto ma literę Taw.

Przechodzimy do kolejnego wstrząsającego i ważnego dla również dla nas rozdziału. W poprzednim rozdziale czytaliśmy, że gdy kapłan Ezechiel siedział u siebie w domu, przyszli do niego starsi Izraela i podczas tego spotkania dotknęła go tam ręka Pana, JHWH. Prorok zobaczył wizję: „oto ukazało się coś podobnego do widoku ognia. Od podobieństwa jego bioder ku dołowi – ogień, zaś od jego bioder wzwyż jakby podobieństwo jasności, jak gdyby blask pozłacanego srebra.” Następnie Duch chwycił proroka za włosy i przeniósł w widzeniu do Jerozolimy. Ta postać woła teraz donośnym głosem. Tak żeby prorok maksymalnie skoncentrował się na tym co teraz będzie oglądał.

„Zbliżają się ci, którzy będą karać miasto. Każdy ma w swoim ręku niszczycielską broń. I przyszło sześciu ludzi od strony bramy górnej, która jest zwrócona ku północy. Każdy trzymał w ręce broń zagłady, narzędzia miażdżenia, burzenia.” Dalej czytamy, że „Między nimi był pewien człowiek ubrany w lnianą szatę, a przy boku miał przybory pisarskie. Ludzie ci weszli i stanęli obok ołtarza z brązu.” Niektórzy bibliści wskazują, że człowiek ubrany w lnianą szatę to anioł zagłady, ten sam który omijał znakowana krwią baranka, domy Izraelitów w ziemi Goszen. Teraz trzeba koniecznie zwrócić uwagę na to co dzieje się z chwałą Bożą. Przez jakiś czas chwała Boża była świadkiem tego wielkiego zwiedzenia. Mimo, że ludzie twierdzili, ze Bóg jest nieobecny, chwała Boża była tam nadal. Teraz chwała Boga Izraela przenosi się znad cherubów, nad którymi była, do progu świątyni. To jest ważny sygnał. Chwała Boża szykuje się do opuszczenia Świątyni i miasta Jeruzalem. To co wydawało się niemożliwe, staje się faktem. Boża cierpliwość się kończy.

Następnie Pan Bóg zawołał do pisarza ubranego w lnianą szatę;„Przejdź przez miasto, przez środek Jerozolimy, i zrób znak, napisz literę Taw na czołach ludzi narzekających, wzdychających i bolejących z powodu wszystkich obrzydliwości, które się w niej dokonują”.

Znak ochronny na czołach ludzi którzy trwali w świętym niezadowoleniu. Litera Taw jest ostatnią literą w alfabecie hebrajskim. Oznacza koniec. „Nadszedł kres!” Ez. 7:2 „Stało się!” Obj. 16:17 Niektórzy bibliści upatrują w tym znaku symbolu Tory (Torah). Ludzie„resztka” naznaczeni tym znakiem, byli wierni Prawu Bożemu. Inni widzą tutaj proroczy symbol krzyża, ponieważ wczesny alfabet hebrajski przedstawiał literę Taw właśnie jako znak krzyża.

Następne słowa są bardzo wstrząsające i drastyczne. Głos Boży rozkazuje posłańcom, wykonawcom sądu przejść przez miasto i zamordować starców, młodzieńców, dziewczęta, małe dzieci (niemowlęta BT) i kobiety.” To nie jest łatwe do zrozumienia i do zaakceptowania. Humaniści i obrońcy praw człowieka zapewne wszczęliby falę protestów w tej sprawie. Ta historia się powtórzy. Księga Objawienia zapowiada dokładnie to samo. Bóg jest niezmienny. W zakresie Bożej sprawiedliwości nic nie ulega zmianie. Nadchodzi sąd nad narodami, nad wszystkimi mieszkańcami ziemi. Wkrótce zostaną wylane czasze zapalczywego, sprawiedliwego gniewu Bożego.

Nadszedł bowiem czas, aby się rozpoczął sąd od domu Bożego

„Nadszedł bowiem czas, aby się rozpoczął sąd od domu Bożego; a jeśli zaczyna się od nas, to jakiż koniec czeka tych, którzy nie wierzą ewangelii Bożej?” 1 Piotr. 4:17 

Ten sąd rozpocznie się od domu Bożego, od pasterzy, duchownych i teologów. Ponieważ to oni są, w pierwszej kolejności odpowiedzialni za duchowy stan wspólnot i kościołów. „Rozpocznijcie od mojej świątyni. Zaczęli więc od starszych, którzy byli przed świątynią.”

Ci naznaczeni mieszkali w „Babilonie”, w pewnym sensie duch Babilonu już wdarł się do Jerozolimy. Jerozolima była duchowo w niewoli babilońskiej, daleko wcześniej niż fizycznie. Było tam wiele obrzydliwości, bałwochwalstwa, przewrotności, przemocy i niemoralności. Mimo to obywatele Jerozolimy cieszyli się, bawili. Nie mieli powodów do smutku i do narzekania. Tylko garstka wiernych Bogu ludzi była nieusatysfakcjonowana, wzdychała i jęczała z powodu licznych nieprawości. Nie pasowali do otoczenia. Bóg wymagał aby nawet dzieci były smutne z powodu odstępstwa swoich wujków, dziadków, a może nawet i rodziców. Kim byliby dzisiaj ci naznaczeni w Polsce, w Twojej wspólnocie? Czy Ty byłbyś naznaczony?

https://ezechiela.blogspot.com/search/label/Ezechiela%209%3A%201-6

Opublikuj komentarz